Polski piłkarz poszedł do wróżki
Tego jeszcze nie było. Damian Seweryn nie wiedząc co robić ze swoją karierą wybrał się do wróżki. Okazało się, że był to strzał w dziesiątkę. Wróżby z kart tarota sprawdziły się w 100 procentach. Piłkarz Odry Wodzisław jest w życiowej formie.
- Zawód przyszłości: wróżbita biznesowy
- Wróżka stanie przed sądem bo okłamała policję
- Wróżka doprowadziła emerytkę do ruiny
- Wróżka przepowiadała udane napady
- Rumuńska wróżka podejrzewana o kradzież
- Szymon Majewski zatrudni... wróżkę
- Wróżka podaje właściwe liczby
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Latem Damian Seweryn nie wiedział, co robić. Po tym jak odszedł z Górnika Zabrze miał kilka ofert gry z kraju i zagranicy. Doświadczony piłkarz zastanawiał się, jaką opcję wybrać. W końcu zdecydował się na niekonwencjonalne rozwiązanie. "Poradziłem się wróżki" - wyznaje "Faktowi".
Wróżka Marzena z Poznania rozłożyła przed sobą karty tarota i zaczęła przepowiadać zawodnikowi przyszłość. "Dokładnie pamiętam, co zobaczyła w kartach. Powiedziała, że mam zostać w Polsce i że mój czas nadejdzie po moich urodzinach. To niewiarygodne! Ale dziś, jak przypominam sobie jej słowa, to wszystko się sprawdza" - mówi Seweryn.
Rzeczywiście napastnik Odry przeszedł w ostatnich tygodniach zadziwiającą metamorfozę. Na początku sezonu zupełnie mu nie szło. Grał mało i słabo. Wszystko, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, zmieniło się po... urodzinach piłkarza. "Moje urodziny są 30 września. Dzień później w Odrze zmieniono trenera.
Mariusza Kurasa zastąpił Janusz Białek. 2 października graliśmy w pucharze ekstraklasy z Polonią Bytom. Wygraliśmy 6:1, a mnie grało się wybornie. Parę dni później strzeliłem gola w ligowym meczu z Ruchem, a potem w pucharowym z Zagłębiem Lubin" - opowiada jednym tchem Seweryn.
Trener Białek przesunął Seweryna z pomocy do ataku i w Odrze piłkarz należy ostatnio do najlepszych. Wróżka mówiła prawdę...










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!