Transparent zdjęto z trybun po osobistej interwencji prezydenta Francji Nicolas Sarkozy'ego. Paris Saint Germain co prawda wygrało 2:1, ale Sarkozy domagał się surowych kar - czytamy w portalu sport.pl.

"Klub jest odpowiedzialny za swoich kibiców i podczas meczów u siebie, i na wyjeździe" - powiedział przewodniczący komisji dyscypliny Francuskiej Ligi Zawodowej Jacques Riolacci.

Skończyło się na wykluczeniu z następnej edycji Pucharu Ligi. Gdyby udowodniono, że transparent zawierał treści rasistowskie, PSG straciłoby także kilka punktów. Klub zapowiada odwołanie, ale i tak jest zadowolone z wyroku. Odjęcie punktów dla klubu zajmującego w tabeli miejsce w strefie spadkowej oznaczałoby niemal pewny spadek do drugiej ligi.