Polscy piłkarze przesadzają z alkoholem
Jeżeli ktoś łudził się, że polscy piłkarze to profesjonaliści, to z błędu szybko wyprowadzi go Jan Chmura. Fizjolog Zagłębia Lubin opowiedział, jak wygląda urlop naszych sportowców. "Alkohol, papierosy, słowem luz blues" - mówi Chmura.
- Al-Kaida szykuje zamachy na Euro 2008
- Panathinaikos Ateny sprawdzi Wisłę
- Pijane weekendy Polek
- Konflikt w kadrze Niemiec
- Chuligani znów najważniejsi
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Polscy piłkarze, którzy dopiero co zakończyli rozgrywki, już wkrótce udadzą się na urlopy. Cały miesiąc odpoczynku ma im pozwolić zregenerować organizmy i podleczyć kontuzje. To jednak tylko teoria.
Zdaniem Chmury zawodnicy zamiast dbać o swoje zdrowie, częściej wylegują się leniwie na plaży, popijając piwko i paląc papieroska. "Niestety, właśnie taki model obiera większość naszych zawodników. Nie tylko piją i palą, ale także za dużo jedzą. Niektórzy potrafią zjeść całą blachę ciasta i czują się z tym dobrze" - mówi "Przeglądowi Sportowemu" Chmura.
"Oczywiście to wszystko jest dla ludzi i wcale nie mówię, że sportowiec na urlopie nie ma prawa sobie wypić. Jedno piwo czy lampka wina na dzień nikomu nie zaszkodziły. Jednak piłkarze przeginają" - zakończył Chmura.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!