Złodzieje chcieli ukraść Żurawskiemu bmw
Piłkarze Beenhakkera szykują się do Euro. Piętnastu z nich przechodziło badania lekarskie na Stadionie Śląskim. Widać wiedzieli o tym nie tylko kibice, ale też... złodzieje, którzy próbowali ukraść sportowe bmw Macieja Żurawskiego i audi Pawła Golańskiego.
- Pół tony kradzionego koksu wieźli rowerem
- Beenhakker: To cud, że zagramy na Euro
- Kadrowicz Beenhakkera zrezygnował!
- Trener Chorwatów: Polacy groźniejsi od Francuzów
- Beckham mówi, że Polska wyjdzie z grupy na Euro
- Będzie komplet na Śląskim?
- Dzięki "Śrubce" wyłapali polskich bandytów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Złodzieje byli jednak, delikatnie mówiąc, nieudolni. Do bmw próbowali włamać się, używając nożyc, a w audi wywiercili dziurę pod klamką. Oba samochody pozostały jednak na swoich miejscach, a jedyne, co udało im się ukraść, to okulary Macieja Żurawskiego warte tysiąc złotych.
Golański obrócił całą sytuację w żart. W rozmowie z kolegą nabijał się z głupoty złodziei. Bardziej wkurzony był "Żuraw", który dość długo dyskutował z policją i jako ostatni opuścił Stadion Śląski.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!