Wielkie kluby biją się o reprezentanta Polski
Paweł Golański nie musi się martwić o pracę. Obrońca reprezentacji Polski na brak ofert nie może narzekać. Naszego piłkarza u siebie chętnie widziałyby dwa słynne portugalskie kluby - FC Porto i Benfica Lizbona.
- Beenhakker rozdał piłkarzom numery
- Zobacz gola Krzynówka w meczu z Danią
- Tomaszewski: To najsłabsza kadra w historii
- Tusk żegnał piłkarzy serem i chce jechać na Euro
- Golański: Umówiliśmy się na finał
- Wyrzucili FC Porto z Ligi Mistrzów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Miejsce w podstawowym składzie i ewentualne dobre występy mogą pomóc reprezentantowi Polski w zmianie klubu. A chętnych, choć oficjalnie zawodnik nie jest na sprzedaż, wcale nie brakuje. I to jakich! Przedstawiciele zespołu ze stolicy Rumunii prowadzą negocjacje z FC Porto i Benficą Lizbona. Ta druga drużyna chciała podpisać z Golańskim umowę jeszcze przed rozpoczęciem mistrzostw Europy - pisze "Przegląd Sportowy".
"Dla mnie najważniejsze jest Euro i teraz nie mam zamiaru zaprzątać sobie tym głowy. Decyzję podejmę dopiero po zakończeniu turnieju. Z tego co wiem, rozmowy są dosyć zaawansowane, co potwierdził mi prezes klubu. Ja spokojnie czekam na rozwój wypadków. Mam menedżera i on się tymi sprawami zajmuje" - przyznaje zawodnik, za którego portugalskie kluby będą musiały wyłożyć minimum 2 miliony euro.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!