Niemcy chcą nas szybko wykończyć
Dwa lata temu na mistrzostwach świata przegraliśmy z Niemcami 0:1. Bramkę dla naszych zachodnich sąsiadów zdobył wtedy, tuż przed końcowym gwizdkiem, Oliver Neuville. Napastnik zapowiada, że w niedzielę nie będzie tak długo zwlekał z pokonaniem Artura Boruca.
- Cannavaro nie zagra na Euro!
- Podolski mówi, że pokona Boruca
- Okradli tego, który wyrzucił nas z mundialu
- Żurawski będzie strzelał karne na Euro
- Tusk żegnał piłkarzy serem i chce jechać na Euro
- Zobacz gola Krzynówka w meczu z Danią
- Zobacz tajny plan na wygraną z Niemcami
- Ponad połowa Polaków wierzy w wyjście z grupy
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Nie chcę czekać do ostatnich sekund meczu, bo wówczas emocje są tak ogromne, że trudno o koncentrację - mówi "Przeglądowi Sportowemu" Neuville.
Zobacz, jak Neuville pogrążył Polaków przed dwoma laty.
35-letni napastnik, który - tak jak podczas Mundialu - na Euro będzie tylko rezerwowym, nie ukrywa, że rola zmiennika nie do końca mu odpowiada. "Chcę być więcej wykorzystywany, nie
tylko w końcówkach spotkań" - skarży się Niemiec. "Z drugiej strony wiem, że właśnie z tego powodu dostałem powołanie do drużyny narodowej na Euro. Mam pomagać kolegom w
trudnych momentach" - dodaje po chwili.
























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!