Dziennik.plPiłka nożna

Poniedziałek, 13 lutego 2012

Imieniny: Grzegorza, Katarzyny, Kastora

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -5°C

"Beenhakker oszukuje społeczeństwo"

2008-06-03 | Ostatnia aktualizacja: 16:45 | Komentarze: 0 | skomentuj

Mistrzostwa Europy jeszcze się nie zaczęły, a na Leo Beenhakkera już sypią się gromy. Trenera Polaków krytykuje Boniek, Tomaszewski, a ostatnio suchej nitki nie zostawił na nim także Piotr Świerczewski. "Beenhakker po prostu oszukuje społeczeństwo. To brutalne słowa, ale nie wypowiadam ich bez zastanowienia" - mówi "Dziennikowi Polskiemu" piłkarz Groclinu.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -21°C max. 2°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Świerczewski ma za złe Holendrowi, że w kadrze na Euro nie znaleźli się tacy piłkarze, jak Arkadiusz Głowacki, Paweł Brożek czy Radosław Majewski. Po austriackich boiskach biegać będą za to Tomasz Zahorski i Michał Pazdan, którzy - zdaniem 70-krotnego reprezentanta Polski - nie osiągnęli jeszcze nic wielkiego i niczym się nie wyróżniają. "To jakaś paranoja" - mówi Świerczewski.

Piłkarz Groclinu uważa, że taka, a nie inna selekcja, to wynik nacisków ze strony menedżerów. "Ten Jan de Zeeuw i inni... Nie boję się o tym mówić otwartym tekstem. Niech ludzie wiedzą" - kończy.

Za menedżerem naszej kadry nie przepada także Jan Tomaszewski. Legendarny bramkarz w niedawnej rozmowie z dziennikiem.pl przyznał, że to właśnie Holender jest głównym złem polskiej reprezentacji. "De Zeeuwa trzeba odseparować od Beenhakkera, bo - nie oszukujemy się - to on decyduje, kto zagra w kadrze. Leo jego wybory tylko zatwierdza" - mówi Tomaszewski.

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane

«