Helikopter TVN wkurzył Leo nie na żarty
Kiedy trenuje reprezentacja Polski, Leo Beenhakker chce mieć święty spokój. Dlatego często zamyka treningi przed kibicami i dziennikarzami. Dziś selekcjoner naprawdę się wściekł. Wszystko przez to, że nad boiskiem latał helikopter stacji TVN. Gdyby mógł, Beenhakker chętnie by go zestrzelił!
- Beenhakker odwołał trening
- Warto gwizdać na Euro 2008
- Kadra trenowała w okrojonym składzie
- W Bad Waltersdorf jak w sanatorium
- Piłkarze już wiedzą, kto zagra z Niemcami
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Helikopter latał nad murawą ponad pół godziny. Wynajęła go stacja TVN. Hałasująca maszyna zdenerwowała trenera Beenhakkera, bo - jak twierdził - psuła mu zajęcia.
"Poprosiłem znajomego Austriaka, żeby pojechał do domu po bazookę. Przyjechał, pokazał sprzęt i helikopter wreszcie odleciał" - wyjaśnił później de Zeeuw, menedżer reprezentacji, dziennikarzom.
Dopiero kiedy helikopter odleciał Beenhakker odetchnął z ulgą i wrócił do zajęć z drużyną.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!