Kuszczak jednak nie zagra
Sir Alex Ferguson obiecywał, że da mu szansę, ale na obietnicach się skończyło. Tomasz Kuszczak jutrzejszy mecz Manchesteru z Barceloną obejrzy z ławki rezerwowych. Trener "Czerwonych Diabłów" bardziej ufa Holendrowi Edwinowi van der Sarowi, choć ten dopiero wrócił do zdrowia.
- Boruc ucieka do Manchesteru United
- Wiemy, kto pojedzie na Euro 2008
- Kuszczak nie gra, ale i tak jest bogaty
- Polak blisko mistrzostwa Anglii
- Ferguson: Nie zawaham się wystawić Kuszczaka
- Zobacz, kogo Beenhakker "odstrzeli" przed Euro
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
37-letni van der Sar nie wystąpił w niedawnym meczu z Blackburn (1:1) z powodu urazu pachwiny. Pojechał jednak z drużyną do Barcelony i to na niego postawić ma trener Alex Ferguson. Trener nie będzie jednak bardzo zmartwiony jeśli w ostatniej chwili okaże się, że van der Sar nie będzie mógł grać.
"Tomasz Kuszczak jest już doświadczonym bramkarzem. W ostatnim czasie bardzo poprawił swoją grę. Nie będę się więc wahał jeśli będę musiał wystawić go w bramce" - powiedział Ferguson.
Obok Holendra do gry wracają Owen Hargreaves, Anderson oraz Gary Neville, którzy również leczyli kontuzje. Dodatkowo uraz, jakiego w starciu z Blackburn doznał Wayne Rooney, okazał się niegroźny. Oznacza to, że "Czerwone Diabły" zagrają w najmocniejszym składzie.


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!