Roger zagra na Euro w pierwszym składzie
Piłkarze Leo Beenhakkera nie jadą na mistrzostwa Europy za zasługi. Eliminacje się zakończyły, teraz każdy musi na nowo pokazać, że zasługuje na grę. Duże szanse na wdarcie się przebojem do podstawowej jedenastki ma Roger. "O ile tylko będzie prezentował odpowiednią formę" - dodaje selekcjoner naszej reprezentacji.
- Brutalna walka o kadrę
- Roger w reprezentacji Polski!
- Roger wcale nie dostał polskiego obywatelstwa
- Roger a sprawa polska
- Meksyk chce nam zabrać Beenhakkera
- Mama Rogera: Syn spełnił w Polsce marzenia
- Kibice z Austrii trenują przed Euro... doping
- Kogo odstrzeli Beenhakker przed Euro
- Euro to raj dla sprzedawców telewizorów
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Obywatelstwo dla Rogera to - zdaniem Beenhakkera - nic zdumiewającego. "Powinniśmy akceptować to, że ktoś dobrze się gdzieś czuje, chce żyć i pracować" - mówi Holender, który wierzy, że dwie-trzy bramki pomogą Brazylijczykowi przekonać do siebie kibiców.
Jak Beenhakker tłumaczy inne powołania? "Decyzje nie były na podstawie oceny jednej czy dwóch kolejek ligowych, ale po dłuższej obserwacji postawy piłkarzy" - mówi. "Musimy zdawać sprawę, że prezentowany poziom w lidze, a klasa, jaką będzie trzeba pokazać w meczach z Portugalią i Niemcami, to nie to samo" - przekonywał trener. Wybór padł więc nie na tych, którzy są w formie teraz, tylko na tych, którzy mogą przynieść Polsce najwięcej korzyści podczas czerwcowego Euro.





















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!