Listkiewicz i jego ludzie znów kręcą
Jeśli ktoś nie wierzył w szczere intencje Michała Listkiewicza, zapowiadającego swoje odejście we wrześniu i walkę z korupcją, ma teraz mocny argument. Zarząd PZPN odwołał sześciu z dziewięciu członków Wydziału Dyscypliny, który ma za zadanie odkrywać machlojki w polskiej lidze. To właśnie Wydział pierwszy zauważył, że zjazd wyborczy związku może nie odbyć się w tym roku. Czy zarząd chce w ten sposób usunąć z PZPN-u niewygodnych ludzi?
- Kolejnych dwóch sędziów wpadło w ręce policji
- Listkiewicz nie odejdzie z PZPN
- Minister sportu wybierze prokuratora piłkarskiego?
- Czy do PZPN znów wkroczy kurator?
- PZPN ogłasza amnestię dla skorumpowanych
- Beenhakker za abolicją i Listkiewiczem
- PZPN Niemcom mówi "nein"
- Degradacje klubów tylko do czerwca 2009 r.
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zarząd PZPN "oszczędził" jedynie trzech członków Wydziału Dyscypliny: Adama Gilarskiego (przewodniczącego, który od początku mówił, że nie zgadza się do końca z argumentacją pozostałych członków WD), Roberta Zawłockiego i Piotra Jaworka.
Skąd całe zamieszanie? Wydział Dyscypliny od dawna pozostaje w konflikcie z zarządem PZPN-u, zarzucając mu, że przymyka oko na problemy korupcji. Prawnicy z tego organu dyscyplinarnego poszli jeszcze dalej twierdząc, że zarząd związku działa nielegalnie, ponieważ jest niekompletny (z uwagi na zatrzymania w aferze korupcyjnej).
Wydział Dyscypliny zauważył też, że pomimo zapewnień, nowe władze związku nie zostaną wybrane 14 września. Jeden z członków Wydziału, Paweł Nogal złożył w biurze ministra sportu podanie o wprowadzenie do związku kuratora. Dlaczego wybory będą przesunięte?
"To efekt tego, że sąd nie zatwierdził jeszcze nowego statutu związku, zmienionego w lutym tego roku. A twierdzę, że w takiej formie statut ze względów proceduralnych nie zostanie wcale zatwierdzony. We wrześniu wszystkie zmiany, w tym również ordynacji wyborczej, trzeba będzie przeprowadzać jeszcze raz. Myślę, że zjazd, podczas którego wreszcie wybrane zostaną nowe władze PZPN, odbędzie się już w 2009 roku" - mówi Nogal "Gazecie Wyborczej".
Czyżby obecny zarząd PZPN robił wszystko, by ukryć tę informację? Wygląda na to, że ktoś postanowił uciszyć ukazujących zarząd w niekorzystnym świetle prawników z Wydziału Dyscypliny.





















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!