Dziennik.plPiłka nożna

Wtorek, 14 lutego 2012

Imieniny: Walentego, Cyryla, Metodego

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -4°C

Skandal podczas derbów Łodzi

2008-04-30 | Ostatnia aktualizacja: 17:19 | Komentarze: 0 | skomentuj

"Śmierć żydzewskiej k....." - w koszulce z takim napisem dwa tygodnie temu biegał po boisku Arkadiusz Mysona, piłkarz ŁKS. "Nie będę zaprzeczał, że miałem na sobie taką koszulkę" - przyznał póżniej. Co w takiej sytuacji zrobi PZPN?

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Mysona jednak się tłumaczy: "Po meczu jeden z kibiców poprosił, żebym ją założył. Zamieszanie było tak ogromne, że nie zauważyłem nawet, że jest na niej jakiś napis".

Piłkarz ŁKS opowiada, że zdjął koszulkę z obraźliwym napisem dopiero po interwencji Sebastiana Mili, kolegi z zespołu. "Wstydzę się tego i zdaję sobie sprawę, że mogę zostać za to ukarany" - mówi Mysona.

"To skandal, jakiego jeszcze nie mieliśmy. Komisja Ligi w trybie natychmiastowym zajmie się sprawą" - powiedział portalowi sport.pl prezes PZPN Michał Listkiewicz.

W Łodzi nazwanie kogoś Żydem to wśród piłkarskich kiboli największa obelga. Napisy "ŁKS Jude" czy "Żydzew" (zamiast Widzewa) lub gwiazdy Dawida wpisane w logo klubów można zobaczyć na murach w każdej części miasta. Nigdy jeszcze nie zdarzyło się, by włączyli się w to piłkarze.

Co o całej sytuacji sądzą szefowie ŁKS? "Na pewno tak tego nie zostawimy. Zostanie ukarany finansowo" - powiedział prezes klubu Andrzej Pożarlik.

Za zachowanie kiboli stadion ŁKS został zamknięty do końca sezonu. Pozostaje jeszcze ukaranie Mysona. Adam Gilarski, przewodniczący Wydziału Dyscypliny PZPN, mówi, że kara w tym przypadku będzie nie tylko karą, ale przede wszystkim ostrzeżeniem dla innych. Związek może też ukarać ŁKS odebraniem trzech punktów, co zalecają przepisy UEFA. Byłby to pierwszy taki przypadek w polskiej piłce.

Kazimierz Olejnik, były zastępca prokuratora generalnego, twierdzi, że na podstawie tego artykułu i zdjęcia organa ścigania powinny rozpocząć postępowanie sprawdzające, a po ewentualnym wyjaśnieniu, co się kryje pod tym hasłem, wszcząć rutynowe dochodzenie.

Marta Daszkiewicz
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane