Leo: Zrobimy wszystko, by wygrać z Chorwacją
Z wyraźnym smutkiem na twarzy trener Leo Beenhakker rozmawiał dziś o meczu z Austrią na konferencji prasowej. "Atmosfera jest taka, jak zawsze po takim meczu. Musimy sobie z tym poradzić" - mówił selekcjoner. "Stało się najgorsze, co się mogło stać. Teraz nic już nie leży w naszych rękach" - dodał. I wziął na siebie odpowiedzialność za występ Polaków na Euro.
- Beenhakker: Nie było karnego!
- Beenhakker: Odpadliśmy z Euro 2008
- Polscy kibice pobili się z Niemcami
- Beenhakker zmienia plany
- "Pozycja Beenhakkera jest niezagrożona"
- Leo, pokaż, że jesteś wart tych pieniędzy
- Pożegnanie czy bilet do ćwierćfinału?
- Trener Chorwatów: Gramy serio, wygra lepszy
- Żewłakow: Wierzymy, że cud jest możliwy
- Leo: Filozofia gry Chorwacji się nie zmieni
- Trener Chorwatów chwali Boruca
- "Sędzia oszust, niech wraca do Anglii!"
- Howard Webb - antybohater internetu
- Sędzia Webb skalał imię Łeby
- Nieudacznik z Anglii ukradł nam zwycięstwo
- Polska policja śledzi szydzących z Webba
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Beenhakker przyznał, że gra naszych piłkarzy przez pierwsze 35 minut spotkania była inna od tego, co pokazali w drugiej połowie. "Takie rzeczy się zdarzają" - powiedział. "Teraz nic już nie leży w naszych rękach, musimy liczyć na wyniki innych" - dodał.
Zapytany o sytuacji bezpośrednio po meczu, kiedy wszedł na boisko, Holender odpowiedział: "Nie wszedłem na boisko, żeby porozmawiać z sędzią, tylko po to, aby zapobiec ewentualnym starciom wśród zawodników. Byli pełni emocji i zawiedzeni".
"Gdyby ktoś mnie poprosił o ocenę sędziego, powiedziałbym, ze popełnił błąd. Ktoś może powiedzieć, że zdobyliśmy bramkę ze spalonego. Wtedy mogę tylko powiedzieć, że popełnił błąd dwukrotnie" - ocenił selekcjoner.
Beenhakker odniósł się też do kontrowersyjnego rzutu karnego. "Zaczynaliśmy ten turniej z wieloma nowymi instrukcjami co do podejścia arbitrów do pewnych zachowań na boisku. Nasz mecz był meczem numer 13 na Euro. Oglądałem mecze od 1 do 12, i takie sytuacje, jak w naszym spotkaniu, zdarzały się bardzo często. Reakcji nie było". Holender skrytykował brak wspólnej linii oceniania takich sytuacji jak w meczu z Austrią.
Trener zapewnił, że będzie poszukiwał jak najlepszej jedenastki na mecz z Chorwacją. "Sytuacja nie jest prosta, ale musimy zrobić wszystko, co możemy, aby ten wynik był dla nas korzystny" - zapowiedział.
























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!