Sędzia Webb ma na koncie wiele grzechów
On powinien gwizdać, ale na skrzyżowaniu, nie na boisku - oburza się "Fakt". Howard Webb, angielski sędzia i policjant z zawodu, który odebrał nam zwycięstwo w meczu z Austrią, skrzywdził też innych. "Jak twierdzi wielu piłkarzy i trenerów, jest rasistą. Webb czuje się bezkarny, bo szefowie piłkarskich centrali w ogóle nie reagują na jego wybryki" - pisze bulwarówka.
- Polska policja śledzi szydzących z Webba
- Tomaszewski: Karny był prawidłowy
- Polska prasa: Sędzia wyrzucił nas z Euro
- Howard Webb - antybohater internetu
- UEFA: Polakom należała się kara
- Brytyjczycy: Sędzia Webb zrobił z siebie idiotę
- "Premier Tusk chce śmierci sędziego Webba"
- Sędzia Howard Webb zostanie Polakiem?
- Howard Webb już nie posędziuje na Euro
- Wielki powrót sędziego Webba
- Nieudacznik z Anglii ukradł nam zwycięstwo
- Tusk: Wczoraj chciałem zabić
- Mundial '74 był ustawiony
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak twierdzi gazeta, Webb, gdzie może, "poluje" na czarnoskórych piłkarzy. Pod byle pretekstem sięga po czerwone kartki - żalą się zawodnicy.
W lutym ubiegłego roku, w meczu finałowym Pucharu Anglii, wyrzucił z boiska trzech czarnoskórych graczy, Nigeryjczyka Johna Obiego Mikela z Chelsea oraz reprezentantów Wybrzeża Kości Słoniowej Kolo Toure i Togo Emmanuela Adebayora z Arsenalu. Tego ostatniego, rozwścieczonego decyzją Webba, musieli uspokajać koledzy z drużyny i członkowie sztabu Kanonierów.
Kilka miesięcy później trener reprezentacji Nigerii do lat 20, Ladan Bosso, wprost oskarżył Webba o rasizm. "Niech za słowami pójdą czyny, bo FIFA deklaruje, że walczy z rasizmem, a nasz mecz właśnie sędziował rasista. Przy nim nie mogliśmy wygrać" - grzmiał Bosso po porażce z Chile (0:4) w ćwierćfinale młodzieżowego mundialu. Kapitan przegranych Ezekiel Bala wtórował Bosso: "Czujemy się oszukani i bezsilni. Liczyliśmy się z tym, że coś takiego może nastąpić".
Spotkanie miało dramatyczny przebieg - wszystkie bramki padły w dogrywce, a Nigeryjczycy wpadli w furię, bo sporne sytuacje Webb rozstrzygnął na korzyść Chilijczyków . Tak było z pierwszym i czwartym golem, które zdaniem graczy z Afriki padły ze spalonych. Webb pokazał 8 żółtych kartek, w tym aż 6 Nigeryjczykom, a jednego z nich usunął z boiska.
W obronie policjanta stanęła wtedy FIFA. Bosso musiał przeprosić za swe słowa, zapłacić 9 tysięcy dolarów kary, ale i tak został zawieszony na 4 miesiące.
"Moi asystenci nie dopatrzyli się spalonych w naprawdę trudnych do oceny sytuacjach, podyktowałem też karnego i wyrzuciłem z boiska jednego zawodnika, ale komitet sędziowski całkowicie przyznał mi rację" - tłumaczył Webb.
My zapamiętamy go jako tego, który w doliczonym czasie gry odarł Polaków z marzeń o ćwierćfinale ME. Na Webba pomstują nie tylko piłkarze z Polski i Afryki. Dość ma go także słynny trener Manchesteru United Alex Ferguson.
"Webb sprzyjał drużynie Arsenalu w meczu z moim zespołem. Widział tylko nasze faule, fauli rywali w ogóle nie dostrzegał" - żalił się Ferguson, który raczej zawsze waży słowa.
Policjant Webb, uchodzący za wzorowego ojca rodziny, wziął 5-letni urlop, by oddać się pasji sędziowania na piłkarskich boiskach. "Chcę poświęcić się mistrzostwom i sędziowaniu. Bo to uwielbiam" - mówił w wywiadzie dla brytyjskiej gazety "The Star".





















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!