Dzień przed meczem z Austriakami polski bramkarz został ojcem. Artur Boruc swą grą na Euro sprawił, że jego dziecko i cała Polska mogą być dumni. Niestety, w ostatnim meczu nie uratował naszej reprezentacji. Polacy przegrali z Chorwatami 0:1 i tym samym pożegnali się z mistrzostwami Europy.
Boruc bronił w sytuacjach sam na sam, gdy obrońcy zawodzili, a naprzeciw naszego bramkarza nagle stawało dwóch czy trzech rywali. Polski bramkarz grał jak uskrzydlony, ale sam nie był w
stanie zapewnić nam zwycięstwa.
Gdyby nie on, przegralibyśmy każde spotkanie. Boruc z całą pewnością zasługuje na miano najlepszego polskiego gracza na Euro.
Artur Boruc rozpoczął swoją seniorską karierę w sezonie 1995/1996 w Pogoni Siedlce. w meczu przeciwko Orlętom Łuków. W 1999 roku trafił do Legii Warszawa, a od 2005 roku gra w Celtiku Glasgow.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|