Trener Chorwatów chwali Boruca
Chorwaci wygrali wszystkie mecze w grupie i z kompletem punktów awansowali do ćwierćfinału. Co więcej, ostatni mecz, z Polakami, grali w innym, teoretycznie słabszym, składzie. "Nie wygraliśmy dlatego, że Polska grała kiepsko, ale my prezentowaliśmy się świetnie. Rywal nie był łatwy, ale nasze zwycięstwo zasłużone" - stwierdził trener reprezentacji Chorwacji Slaven Bilic.
- Leo: Jestem gotowy na polskie piekiełko
- Leo: Zrobimy wszystko, by wygrać z Chorwacją
- Trener Chorwatów: Polska gra o wyjście z grupy
- Pierwsze w historii Euro nam nie wyszło
- "Zabrakło nam umiejętności"
- Dziewięć powodów, dla których odpadliśmy z Euro
- Muszą być zmiany w reprezentacji
- Miał przeszczep nerki, a i tak nas pokonał
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"W kilku sytuacjach polski bramkarz spisał się fantastycznie. Był zdecydowanie najmocniejszym punktem rywali. Gdyby nie on, już do przerwy prowadzilibyśmy różnicą dwóch bramek" - ocenił Bilic.
Chorwacki trener nie chciał wybiegać w przyszłość i rozmawiać o ćwierćfinałowym spotkaniu z Turcją. "Nie myśleliśmy jeszcze o tym meczu. Do dziś liczyła się tylko Polska i spotkanie w Klagenfurcie. Od jutra zaczniemy przygotowania do kolejnego meczu" - powiedział.
Chorwatów czeka trudne zadanie, bo zagrają z Turcją, która pokazała, że jest w tym turnieju dobrze dysponowana. "Przy odrobinie szczęścia, a na nie codziennie sumiennie pracujemy, stać nas na wygraną z każdym rywalem" - zakończył Slaven Bilic.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!