PiS chce karać za kaptur i tatuaż
15 tysięcy złotych grzywny i 14 dni aresztu - takich kar dla stadionowych chuliganów żąda PiS. Posłowie chcą, by karane były nie tylko bijatyki, ale nawet samo zakrycie w trakcie meczu twarzy kapturem czy posiadanie tatuażu z obelżywym napisem - podaje TVP Info. "Ostatnie zamieszki w Warszawie to kolejny argument za zaostrzeniem prawa" - tłumaczy rzecznik klubu PiS, Mariusz Kamiński.
- Schetyna: Walka z chuliganami to priorytet
- Jak Lechia Gdańsk przegrała z rasistami
- Kibic GKS zraniony siekierą
- Setki kibiców zatrzymanych po bitwie
- Padł rekord. 427 zarzutów dla chuliganów
- PO: Dożywotnie zakazy dla kiboli
- Ośmiu kiboli trafi do aresztu
- PO nie chciała zaostrzyć kar dla chuliganów
- Pseudokibice Legii oskarżają policję
- PiS broni kibiców przed policją
- Rzucił racą w policjanta, posiedzi dziesięć lat
- Kary dla Lecha, Polonii Bytom i Wisły
- Mafia wynajmowała pseudokibiców Legii
- Polscy pseudokibice pomylili Howardów Webbów
- Specgrupa policji szykuje się na kibiców
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według PiS, obecne kary nie odstraszają bandytów. "Trzeba w polskim prawie wprowadzić zmiany wzorowane na ustawodawstwie z Wielkiej Brytanii. Tam skutecznie uporano się z bandytyzmem stadionowym" - mówi Kamiński. Na Wyspach za udział w bijatyce na stadionie można spędzić w więzieniu 5 lat. Zakazy stadionowe wprowadza się nawet na 10 lat.
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości przygotowali projekt zmian w kodeksie wykroczeń. Karane ma być m.in. zakrycie w trakcie meczu twarzy, wywieszenie na stadionie flagi z napisem wzywającym do agresji, a nawet przyjście na mecz z tatuażem o podobnej treści. Za kratki będzie można trafić także za wtargnięcie na płytę boiska i rzucenie w jej kierunku jakiegokolwiek przedmiotu.
"Chcemy też doprowadzić do tego, że zakazy stadionowe będą skutecznie egzekwowane, także podczas meczów za granicą" - dodaje w TVP Info poseł Kamiński.
Posłowie zwracają uwagę, że w Polsce karanie stadionowych przestępców to fikcja. I przypominają, że spośród dwustu pseudokibiców, którzy w maju zaatakowali we Wrocławiu policjantów kostką brukową i wyrwanymi z trybun krzesełkami, skazano tylko siedmiu. Musieli zapłacić po tysiąc złotych.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!