Wielki powrót sędziego Webba
Sędzia Howard Webb, którego pamiętają chyba wszyscy piłkarscy kibice w Polsce, najwyraźniej polubił sposób sędziowania "nie zauważę spalonego, podyktuję karnego". Tak właśnie sędziował na Euro mecz Polska-Austria i tak samo gwizdał we wczorajszym meczu eliminacji mistrzostw świata pomiędzy Portugalią i Danią.
- Sędzia Howard Webb zostanie Polakiem?
- Brytyjczycy: Sędzia Webb zrobił z siebie idiotę
- Sędzia Webb ma na koncie wiele grzechów
- Drzewiecki: UEFA wysoko ocenia Polskę
- Ten, który nas oszukał, 8. arbitrem świata
- Howard Webb przeprosił za swoją pomyłkę
- Gwiazdor Chelsea kontuzjowany
- Polscy kibice nie znoszą sędziego Webba
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Spotkanie Portugalia-Dania to było prawdziwe deja-vu z meczu Polska-Austria. Najpierw Howard Webb nie zauważył ewidentnego spalonego, a potem odgwizdał kontrowersyjnego karnego. Oczywiście wszystko na korzyść Portugalii, która jednak ostatecznie przegrała 2:3.
Pierwszy błąd arbiter popełnił w 42. minucie, kiedy bramkę zdobył Nani. Powtórki tej akcji były jednoznaczne - dwóch Portugalczyków było na spalonym.
W 85. minucie wyrównał Nicklas Bendtner z Arsenalu Londyn. A potem... jakbyśmy oglądali mecz Polaków na Euro. Zamieszanie w polu karnym Duńczyków i Howard Webb podyktował karnego, którego bez problemu wykorzystał Deco.
>>>Zobacz skrót spotkania Portugalii z Danią (86 sek. filmu - karny)
Jednak Duńczycy, którzy po tej sytuacji przegrywali 1:2, nie poddali się i strzelili dwa kolejne gole - w 90. minucie wyrównał Cristian Poulsen, a w 92. minucie Portugalczyków pogrążył Daniel Jensen.
Ciekawe, czy duńscy kibice będą równie kreatywni jak Polacy?









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!