Dziennik.plPiłka nożna

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 23°C

Wielki powrót sędziego Webba

2008-09-11 | Ostatnia aktualizacja: 18:06 | Komentarze: 0 | skomentuj

Sędzia Howard Webb, którego pamiętają chyba wszyscy piłkarscy kibice w Polsce, najwyraźniej polubił sposób sędziowania "nie zauważę spalonego, podyktuję karnego". Tak właśnie sędziował na Euro mecz Polska-Austria i tak samo gwizdał we wczorajszym meczu eliminacji mistrzostw świata pomiędzy Portugalią i Danią.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

>>>Pamiętacie Howarda Webba?

Spotkanie Portugalia-Dania to było prawdziwe deja-vu z meczu Polska-Austria. Najpierw Howard Webb nie zauważył ewidentnego spalonego, a potem odgwizdał kontrowersyjnego karnego. Oczywiście wszystko na korzyść Portugalii, która jednak ostatecznie przegrała 2:3.

Pierwszy błąd arbiter popełnił w 42. minucie, kiedy bramkę zdobył Nani. Powtórki tej akcji były jednoznaczne - dwóch Portugalczyków było na spalonym.

W 85. minucie wyrównał Nicklas Bendtner z Arsenalu Londyn. A potem... jakbyśmy oglądali mecz Polaków na Euro. Zamieszanie w polu karnym Duńczyków i Howard Webb podyktował karnego, którego bez problemu wykorzystał Deco.

>>>Zobacz skrót spotkania Portugalii z Danią (86 sek. filmu - karny)

Jednak Duńczycy, którzy po tej sytuacji przegrywali 1:2, nie poddali się i strzelili dwa kolejne gole - w 90. minucie wyrównał Cristian Poulsen, a w 92. minucie Portugalczyków pogrążył Daniel Jensen.

Ciekawe, czy duńscy kibice będą równie kreatywni jak Polacy?

>>>Howard Webb - antybohater internetu

Marta Daszkiewicz
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«