Rząd znalazł bat na kiboli?
Na naszych stadionach i przed nimi dzieje się coraz gorzej. Pseudokibice coraz częściej dają znać o sobie. Rząd postanowił więc działać. Władze planują podniesienie minimalnej kary za awantury podczas meczów, ale jednocześnie chcą zrezygnować z karania obowiązkowymi pracami społecznymi.
- Setki kibiców zatrzymanych po bitwie
- Ośmiu kiboli trafi do aresztu
- Policja zatrzymała pseudokibiców Cracovii
- Policja zatrzymała 32 pseudokibiców
- Bandyci pocięli pośladki krakowskim kibicom
- Kibole uprowadzili pociąg
- Jak Lechia Gdańsk przegrała z rasistami
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Projekt proponuje też wyższe niż obecnie kary za zakłócanie meczów. Wysokość minimalnej grzywny wyniesie 2 tysiące złotych. Zrezygnowano za to z sankcji polegającej na obowiązku wykonywania prac społecznych, która miała być połączona z zakazem wstępu na imprezę masową.
Innym rodzajem kary będzie zakaz klubowy. Ukarany nim kibic nie będzie mógł uczestniczyć w imprezach masowych przeprowadzanych przez konkretny klub. Taki zakaz nie może trwać dłużej niż dwa lata.
Bilety na mecze mają też być wystawiane imiennie, a przy wejściu trzeba będzie okazać dokument tożsamości. W przypadku sprzedaży biletu drogą elektroniczną, weryfikowany ma być podpis elektroniczny. Zostanie wprowadzony także zakaz zasłaniania przez kibiców twarzy.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!