Sędzia piłkarski trafił za kratki
Korupcja zatacza kręgi nie tylko w najwyższych piłkarskich ligach. Sąd w Przemyślu aresztował sędziego Grzegorza S., podejrzewanego o ustawianie meczów V ligi. Mężczyzna na razie posiedzi za kratkami do 9 grudnia, a w więzieniu może spędzić nawet pięć lat.
- Korona Kielce zdegradowana za korupcję
- Sprzedawali mecze, ale za kratki nie pójdą
- 25 tysięcy za donos o korupcji
- Syn trenera Engela zatrzymany za korupcję
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Sąd przyjął, że sprawa ma charakter rozwoju i ewentualne zarzuty korupcyjne mogą objąć inne osoby. Poza tym na wolności Grzegorz S. mógłby np. nakłaniać innych do zmiany zeznań czy po prostu mataczyć" - tłumaczy rzeczniczka Sądu Okręgowego w Przemyślu Lucyna Oleszek.
Arbiter został zatrzymany we wtorek. Cała sprawa zaczęła się od anonimowej informacji dotyczącej jednego z sędziów, który może być zamieszany w sprzedawanie meczów. Policjanci ustalili, że zatrzymany sędzia za odpowiednie wyniki meczów piłki nożnej przyjmował różne korzyści. Brał pieniądze, ale godził się również na inne prezenty np. sponsorowane kolacje.
Zatrzymanemu sędziemu grozi od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!