Nie damy się szantażować władzom FIFA i UEFA
Minister sportu nie przestraszył się gróźb wykluczenia reprezentacji Polski z rozgrywek międzynarodowych ze strony FIFA i jej prezydenta Josepha Blattera. Rozmowy z zarządem PZPN nie przyniosły żadnych rezultatów i w PZPN nadal działa kurator Robert Zawłocki - pisze DZIENNIK.
- Nic nie wymyślili. FIFA wciąż nam grozi
- UEFA znów grozi Polsce: Stracicie Euro
- Listkiewicz: Innej opcji chyba już nie ma
- Kurator w PZPN działa legalnie
- Engel: Wierzę, że mecze się odbędą
- Schetyna do Drzewieckiego: Trzeba ostro!
- Kurator w PZPN? Już niekoniecznie
- Naprawić piłkę, konsekwencje nieważne
- Zegar tyka. W samo południe FIFA zawiesi Polskę?
- Kurator: Zarząd PZPN kpi z prawa
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Jeżeli chodzi o nas to możemy tę sprawę załatwić w pięć minut. Gra idzie nie o nasze interesy, tylko o dobro polskiej piłki. Nie można pozwolić na to, żeby porządek za nas zrobiła FIFA, bo to się dla nas źle skończy" – mówił DZIENNIKOWI przed spotkaniem przedstawicieli zarządu z ministrem rzecznik PZPN Zbigniew Koźmiński. Oprócz niego negocjować z Drzewieckim przyjechali także wiceprezes Jerzy Engel i sekretarz generalny Zdzisław Kręcina.
Wbrew temu, czego oczekiwali członkowie zarządu PZPN, minister wcale nie chciał się wycofać ze swojej decyzji o skierowaniu wniosku o wprowadzenie kuratora. Wręcz odwrotnie, nadal podtrzymywał, że uchybienia w PZPN były tak rażące, że nie było innego wyjścia. "Rozmowy trwają, spotkamy się z panem ministrem także jutro. Mogę tylko powiedzieć, że minister to mądry człowiek" – rzucił po spotkaniu Koźmiński, odmawiając dalszych komentarzy. Ale po minach członków władz PZPN widać było, że rozmowy nie przybrały korzystnego dla nich obrotu.
>>>Kurator w PZPN działa legalnie
Minister spotkał się także z sejmową komisją kultury fizycznej i sportu. "Nie może być tak, że FIFA i UEFA szantażem próbują wymusić na nas wycofanie kuratora, który został wprowadzony do PZPN przez niezależny organ, jakim jest Trybunał Arbitrażowy przy PKOl. Prezydium Komisji będzie rekomendować przyjęcie stanowiska popierającego ministra sportu" – mówił przewodniczący Ireneusz Raś z Platformy Obywatelskiej. "Jeszcze raz chcę podkreślić, że wobec wyników kontroli, jaką przeprowadzono w PZPN, nie miałem innego wyjścia, jak tylko złożyć wniosek o wprowadzenie kuratora. Uchybienia prawne były tak duże, skala korupcji była tak wielka, że to wszystko musiało się spotkać z taką reakcją z mojej strony" – przekonywał posłów minister Drzewiecki.
Przysłuchujący się przesłuchaniu przedstawiciela rządu przez komisję sejmową działacze PZPN nerwowo się uśmiechali i zapowiadali złożenie raportu z tego prezydentowi FIFA Josephowi Blatterowi. "Wszystko rozstrzygnie się 21 października, kiedy Trybunał Arbitrażowy zbada zasadność zarzutów wobec władz PZPN i zadecyduje czy kadencja kuratora powinna zostać przedłużona, czy też powinien zostać wycofany" – podsumował minister Drzewiecki.























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!