Czesi się nas boją
Chociaż to Czesi są faworytem sobotniego meczu w Chorzowie, wcale nie uważają Polaków za łatwych rywali. Wprost przeciwnie - mówią, że jesteśmy niedoceniani. "To mnie naprawdę dziwi. Ja czuję przed Polską wielki respekt" - mówi trener Czechów Petr Rada. Kogo boi się najbardziej? Lewandowskiego, Smolarka i Krzynówka.
- "Zwycięstwo z Czechami będzie niespodzianką"
- Boruc wrócił do kadry. Zobacz powołania Leo
- W Chorzowie czeka nas piłkarska wojna
- Polska nadal 30. w rankingu FIFA
- Bramkarz Czech: Waszym atutem jest taktyka
- Błaszczykowski: Nie schowamy ogona pod siebie
- Czesi będą dziś trenować na Śląskim
- "Polacy sa najtrudniejszym rywalem w grupie"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>>Jedna z polskich gwiazd zasiądzie na ławce
"Tak, ich obawiam się najbardziej. To doświadczeni zawodnicy, którzy jednym błyskotliwym podaniem mogą położyć rywala na łopatki" - podkreśla Rada w "Przeglądzie Sportowym".
Polska jest niedoceniana przez silniejsze reprezentacje, a Rada przez... swoich rodaków, którzy uważają, że nie osiągnął on jako trener nic nadzwyczajnego. "To prawda, że nie osiągnąłem niczego spektakularnego, ale nie można też powiedzieć, że jestem nieudacznikeim. Awansowałem z Jabloncem do Pucharu UEFA" - odpowiada szkoleniowiec Czechów.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!