Listkiewicz zostaje u władzy
Michał Listkiewicz odchodzi po wyborach? Oczywiście, że nie. "Prezes pozostaje w grze. Będzie nadal wysoko postawioną osobą w Polskim Związku Piłki Nożnej" - natychmiast odpowiada rzecznik związku Zbigniew Koźmiński. Wiadomo już, że Listkiewicz będzie rządził departamentem zajmującym się kluczową dla polskiej piłki sprawą - organizacją Euro 2012.
- Lekkość rządu
- Listkiewicz: Spokojnie, nie zawieszą nas
- Nikt w PZPN nie poda jutro kuratorowi ręki
- Jak senator Grzegorz Lato transferował piłkarza
- Prezes stawia na Grzegorza Latę
- PZPN: Wygraliśmy, kolejny rząd pokonany
- Komisja Europejska chce utrzeć nosa PZPN
- Drzewiecki: Mogę podać się do dymisji
- Klapa w sprawie PZPN nie zaszkodzi Platformie
- Listkiewicz: W PZPN nie ma korupcji
- Listkiewicz miał być... kuratorem PZPN
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>>Drużyna Tuska przegrała z Listkiewiczem
"Michał Listkiewicz nie odchodzi. Ma stanąć na czele departamentu zajmującego się organizacją Euro 2012" - stwierdził na antenie TVN24 Koźmiński.
Kierujący Polskim Związkiem Piłki Nożnej od 1999 roku Listkiewicz nie znalazł się wśród kandydatów na prezesa. "Nie będę kandydował" - zapewniał już od kilku miesięcy i tym razem słowa dotrzymał. W zaplanowanych na 30 października wyborach wystartują: Zbigniew Boniek, Tomasz Jagodziński, Zdzisław Kręcina i Grzegorz Lato. Listkiewicz władzy nie oddaje, przenosi się jedynie na mniej kontrowersyjne stanowisko.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!