"Zwycięstwo z Czechami będzie niespodzianką"
"Na dziesięć meczów Czesi wygraliby z nami sześć, ale w tych czterech może przydarzyć się niespodzianka" - powiedział Leo Beenhakker. Selekcjoner wierzy, że w sobotę będziemy świadkami właśnie jednego z tych "czterech" spotkań. Jednak sam fakt, że ewentualną wygraną biało-czerwonych Holender traktuje jako niespodziankę, dobrze nam raczej nie wróży.
- Beenhakker pomoże pokonać... Lecha
- Beenhakker: Najważniejsze, że zagramy
- Beenhakker posadzi gwiazdę kadry na ławce
- Leo powołał awaryjnie Pazdana
- Polska nadal 30. w rankingu FIFA
- Zobacz, na kogo postawi Beenhakker
- Bramkarz Czech: Waszym atutem jest taktyka
- Historia się powtórzyła. Czesi pokonani!
- Czesi się nas boją
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Mimo że Czesi pożegnali się z turniejem Euro 2008 tak samo szybko jak Polacy, zdaniem Beenhakkera wciąż należą do ścisłej czołówki drużyn Starego Kontynentu. Holender uczciwie przyznaje jednak, że i im coraz częściej przytrafiają się wpadki. "Wszyscy byliśmy rozczarowani remisem ze Słowenią, a tymczasem cztery dni później Czesi też tylko zremisowali z Irlandią Północną" - zauważył.
Beenhakker podkreślił też, że sobotniego spotkania nie traktuje jakoś szczególnie. "Mecz z Czechami jest tak samo ważny jak każdy inny mecz o punkty w eliminacjach MŚ" - powiedział. Na uwagę, że do spotkania dojdzie dokładnie dwa lata po pamiętnym pojedynku z Portugalią, Holender odparł nieoczekiwanie. "Myślę, że reprezentacji i jej piłkarzom należy się więcej szacunku. Ja już się przyzwyczaiłem się do tego, że pracuję w kraju, w którym jest białe albo czarne" - zakończył wyraźnie naburmuszony.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!