Dziennik Gazeta Prawana logo

Tomaszewski: Byliśmy po prostu słabi

15 października 2008, 22:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Trudno powiedzieć coś odkrywczego na temat meczu Polaków ze Słowakami. "Zagraliśmy słabiej niż z Czechami. Zabrakło nam dwunastego zawodnika" - powiedział dziennikowi.pl Jan Tomaszewski. "Słowacy nie mieli nic do stracenia, a wszystko do zyskania" - dodaje legendarny bramkarz.

Po golu Ebiego Smolarka wydawało się, że będzie dobrze. "Mamy poukładany zespół i stąd ta pierwsza bramka" - mówi Tomaszewski.

Ale kiedy wszyscy juz myśleli, że to Polacy będą liderami grupy, padła pierwsza bramka dla Słowaków. "Boruc popełnił koszmarny błąd. Słowacy grali ambicją, bez jakiejkolwiek koncepcji gry. Druga bramka padła po rykoszecie i była nieprzewidywalna, tak jak nieprzewidywalna jest piłka" - dodaje człowiek, który zatrzymał Anglię.

>>>Dramat! Przegraliśmy wygrany mecz!

Legendarny bramkarz skomentował też w rozmowie z dziennikiem.pl zachowanie słowackich kibiców, którzy zbojkotowali mecz z Polakami. "Zrobili tak, bo ponoć w ich piłkarskim związku jest korupcja. Dali przykład naszym kibicom, co robić, by rozpędzić PZPN na cztery wiatry" - uważa Tomaszewski.

>>>Polacy stracili pozycję lidera

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj