Są zarzuty dla kandydata na prezesa PZPN
To będzie sądny dzień Zdzisława Kręciny. Kandydat na prezesa PZPN jest podejrzewany o niegospodarność i już jutro oficjalnie postawione zostaną mu zarzuty. Prokuratura podejrzewa, że Kręcina wypłacił zajęte przez komornika pieniądze na rzecz jednego z klubów pierwszoligowych.
- Zdzisław Kręcina - ma poparcie Listkiewicza
- Beton PZPN już ustalił, kto wygra wybory
- Wierchuszka PZPN do prokuratury
- Mają haka na Bońka. "Zibi" nie będzie prezesem?
- Władze PZPN zeznają, co wiedzą o korupcji
- Zarzuty dla kandydata na szefa PZPN
- Boniek: Lato kłamie, mogę być prezesem
- "Zapraszam umoczonych, niech się zgłaszają"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Prokurator już przygotował zarzuty dla Kręciny. Kandydat na prezesa PZPN podejrzany jest o wypłacenie zajętych przez komornika pieniędzy na rzecz jednego z polskich klubów pierwszoligowych. Konkretnie 320 tysięcy złotych, które miały trafić na konto urzędu skarbowego.
Kręcina na łamach "Gazety Wyborczej" potwierdza, że dostał wezwanie z prokuratury. "Nie mam pojęcia, o co chodzi. Ale taki już los sekretarza generalnego, który musi podpisywać wszystkie pisma wychodzące z PZPN. I potem jest ciągany tu i tam. Normalnie przygotowuję się do wyborów" - utrzymuje.
Nowy prezes PZPN ma zostać wybrany 30 października. Na to stanowisko kandydują także Zbigniew Boniek, Grzegorz Lato i Tomasz Jagodziński.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!