Tomaszewski: W PZPN wszyscy są umoczeni
"Oni wszyscy siedzą umoczeni w tym g... po same uszy. W PZPN nie ma czystych ludzi" - tak Jan Tomaszewski komentuje ostatnie doniesienia prasy, że dwaj kandydaci na prezesa futbolowej centrali, Grzegorz Lato i Zdzisław Kręcina, będą mieli do czynienia z prokuratorem. "Nie mam wątpliwości, że wybory nowego szefa związku będą farsą" - mówi dziennikowi.pl popularny "Tomek".
- Choć ma zarzuty, kandyduje na szefa PZPN
- Czarny sen ministra: męczennik z betonu
- Tomaszewski zapłaci za zniesławienie Bońka
- Kręcina nie chce być Zdzisławem K.
- "Mogę być szefem PZPN. Mam tylko zarzuty"
- Tomaszewski: Minister zrobił z nas pośmiewisko
- Władze PZPN zeznają, co wiedzą o korupcji
- Platforma chce bankructwa PZPN
- PZPN: Wygraliśmy, kolejny rząd pokonany
- "Wygrana z Czechami to pogrzeb polskiej piłki"
- Tomaszewski: Zatrzymanie Wójcika nie dziwi
- Tomaszewski: Leo robi z kadry supermarket
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>>Są zarzuty dla kandydata na prezesa PZPN
Grzegorz Lato będzie przesłuchiwany w sprawie związanej z przekrętami transferowymi w polskiej lidze, a Zdzisław Kręcina jest podejrzewany przez prokuraturę o niegospodarność. O kandydatach na prezesa PZPN jest głośno, ale nie z powodu ich wspaniałych programów wyborczych.
"Wszyscy ci ludzie siedzą umoczeni w g... po same uszy. Nie nadają się do rządzenia. Oni już rządzili w polskiej piłce i do czego doprowadzili?" - rozkłada ręce Jan Tomaszewski.
Według byłego bramkarza wybory prezesa, które odbędą się 30 października, będą pogrzebem polskiej piłki nożnej. "Całą farsę zaczął minister sportu Mirosław Drzewiecki,
który rzucił ręcznik na ring i poddał się bez walki. To on rozpoczął uroczystości pogrzebowe. Do pogrzebu dojdzie, jeśli z tego grona kandydatów zostanie wybrany prezes" - mówi
Tomaszewski.
>>>Mają haka na
"Zibiego"









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!