Zobacz grad goli w Lidze Mistrzów
36 goli w ośmiu meczach - takiego strzelania w Lidze Mistrzów dawno nie było! Niestety, aż trzy razy piłkę z bramki wyciągał Artur Boruc - jego Celtic nie zdołał zatrzymać Manchesteru United. Ale najwięcej emocji było nie na Old Trafford, a na Stadio delle Alpi, gdzie Juventus po świetnym meczu pokonał w starciu gigantów madrycki Real. Zobacz te i inne gole w dzienniku.pl.
- Piłkarze BATE Borysow jak himalaiści
- Piłkarz przerwał trening, bo ukąsił go owad
- Śmierć w drodze na mecz Ligi Mistrzów
- Boruc bronił wspaniale, ale Celtic przegrał
- Tak strzelano wczoraj w Lidze Mistrzów
- Saganowski: Mecz z United to spełnienie marzeń
- UEFA zawiesiła karę dla Atletico Madryt
- Cannavaro: Porażka z Juve to żaden wstyd
- Obejrzyj środowe gole Ligi Mistrzów
- Boruc przegrał z mrówkami
- Zobacz wszystkie środowe gole Ligi Mistrzów
- Boruc puszcza, Saganowski strzela. Mamy wideo
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Program meczów 3. kolejki, wtorek, 21 października:
Grupa E:
FC Villarreal - Aalborg BK 6:3 (2:2)
Bramki: Giuseppe Rossi (28) , J. Capdevila (33) ,
Llorente (67 , 70 , 84) Robert Pires (79) - Marek Saganowski (19) , T. Enevoldsen (36) , A. Johansson (77)
Manchester United - Celtic Glasgow 3:0 (1:0)
Bramki: D. Berbatov (30 , 51) , Wayne Rooney (77)
Grupa F:
Bayern Monachium - AC Fiorentina 3:0 (2:0)
Bramki: Miroslav Klose (4) , Bastian Schweinsteiger
(25) , Ze Roberto (90)
Steaua Bukareszt - Olympique Lyon 3:4 (3:2)
Bramki: A. Henrique (8) , O. Petre (11 , 45) - A. Keita (23), Karim Benzema (33, 72), Fred (69, 90)
Grupa G
Fenerbahce Stambuł - Arsenal Londyn 2:5 (1:3)
Bramki: M. Silvestre (19-sam.) , D. Guiza (78) -
Adebayor (10) , Theo Walcott (11) , A. Diaby (22) , Alex Song (49) , Ramsey (90)
FC Porto - Dynamo Kijów 0:1 (0:1)
Bramki: A. Aliyev (27)
Grupa H:
Zenit St. Petersburg - BATE Borysów 1:1 (0:0)
Bramki: Fatih Tekke (81) - Paweł Niechajczik
(52)
Juventus Turyn - Real Madryt 2:1 (1:0)
Bramki: Alessandro del Piero (5), Amauri (49) - Ruud van Nistelrooy (66)
Grający bez Trezegueta i Iaquinty Juventus zaczął spotkanie od mocnego uderzenia. Już w piątej minucie fenomenalnym uderzeniem popisał się Alessandro del Piero. 34-latek idealnie przymierzył z 25 metrów, kompletnie zaskakując nie tylko Ikera Casillasa, ale i swoich partnerów z drużyny.
Po 20 minutach gry pierwszą groźną akcję przeprowadził Real. Van Nistelrooy zagrał do Van Der Vaarta, który bez namysłu huknął na bramkę rywali, ale piłka tylko musnęła poprzeczkę i wyszła poza plac gry.
Po chwili akcja przeniosła się na drugą stronę boiska. Bliski podwyższenia prowadzenia był Amauri. Rosły napastnik wyprzedził w powietrznym pojedynku Pepe i mono strzelił na bramkę. Niestety dla Juventusu - niecelnie.
To, co Amuriemu nie udało się przed przerwą, udało mu się tuż po wznowieniu gry. Brazylijczyk najwyżej wyskoczył do dośrodkowania z lewego skrzydła Pavla Nedveda i - przy niewielkiej pomocy Heinzego i biernej postawie Caillasa - wbił piłkę do siatki.
Po golu Juventus cofnął się na własną połowę, za co już po niecałym kwadransie musiał zapłacić. O ile jeszcze przy strzale Wesley Snejdera z dystansu Alexa Manningera uratował słupek, to już przy uderzeniu van Nistrloya z kilku metrów, zastępujący dziś Buffona w bramce "Starej Damy", Austriak był bez szans.
Turyńczycy po 70 minutach gry wyglądali, jakby przebiegli maraton. Real, widząc to, rzucił się do kolejnych ataków, ale do końca meczu nie zdołał przebić się przez zdeterminowaną defensywą gospodarzy.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!