Zarzuty dla kandydata na szefa PZPN
Zdzisław Kręcina, sekretarz generalny PZPN i kandydat na prezesa związku, miał przekazać Widzewowi Łódź około 350 tysięcy złotych zajętych przez komornika. Zamiast przelać ze związku pieniądze na jego konto, wysłał je łódzkiemu klubowi. Usłyszał za to we wrocławskiej prokuraturze dwa zarzuty niegospodarności. Grozi mu pięć lat więzienia.
- Wierchuszka PZPN do prokuratury
- Władze PZPN zeznają, co wiedzą o korupcji
- Są zarzuty dla kandydata na prezesa PZPN
- Mają haka na Bońka. "Zibi" nie będzie prezesem?
- "Wybory w PZPN nie powinny się odbyć"
- Kręcina: Nie rezygnuję, walczę do końca
- Choć ma zarzuty, kandyduje na szefa PZPN
- "Zapraszam umoczonych, niech się zgłaszają"
- "Mogę być szefem PZPN. Mam tylko zarzuty"
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -25°C max. 1°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kręcina będzie musiał wpłacić 50 tysięcy złotych poręczenia majątkowego. Obowiązywać go będzie także dozór policyjny.
"Zdzisław K. co prawda nie przyznał się do zarzutów, ale złożył obszerne wyjaśnienia i poprosił prokuratora o wyznaczenie kolejnego terminu przesłuchania" - mówi Edward Zalewski, szef Prokuratury Krajowej we Wrocławiu.




























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!