Listkiewicz: Mecze ligowe były kupowane
Korupcja w polskiej piłce nie zaskakuje odchodzącego prezesa PZPN. "Mecze ligowe były kupowane" - przyznaje w Radiu ZET Michał Listkiewicz. Ale jednocześnie dodaje, że związek za to nie odpowiada. "PZPN nie organizuje meczów ligowych. Organizują je kluby piłkarskie" - tłumaczy.
- Piłkarska mafia usłyszała 800 zarzutów
- Ćwiąkalski: PZPN musiał wiedzieć o korupcji
- Listkiewicz - mistrz gier zakulisowych
- Podejrzany o korupcję syn Engela wraca do pracy
- "Dopilnuję, by Boniek nie został prezesem"
- Listkiewicz: Byle tylko nie Kręcina
- Kononowicz kandyduje na... prezesa PZPN
- Sędzia przyznał się do korupcji
- Zobacz, kim są kandydaci na szefa PZPN
- Kręcina: Nie rezygnuję, walczę do końca
- Boniek prezesem - kibice nie zarobią
- "Nie wybierajcie ludzi z szemraną przeszłością"
- Lato rządzi w PZPN
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"PZPN zajmuje się przede wszystkim sportem amatorskim. Ma 14 reprezentacji narodowych" - mówi Michał Listkiewicz. Jego zdaniem związek nie może brać na swoje barki odpowiedzialności za korupcję w polskiej piłce. Dlaczego? Bo już nie organizuje meczów ligowych.
>>>Listkiewicz: Nie boję się aresztu
"Mecze ligowe, jak się okazuje z ustaleń prokuratury i pierwszych wyroków sądowych, były kupowane" - przyznaje Michał Listkiewicz. "Ma pan czyste ręce?" - pyta go Monika Olejnik w Radiu ZET. "Umyłem" - odpowiada jej Listkiewicz. Dodaje, że w PZPN za jego kadencji było dużo dobrego i dużo złego i wcale go nie dziwi, że o tym drugim mówi się znacznie więcej.
"PZPN jest jedyną instytucją w Polsce, która udziela ogromnej pomocy ofiarom katastrof, na przykład w kopalniach" - mówi. "W każdym środowisku są ludzie uczciwi i nieuczciwi, dobrzy i niedobrzy. A środowisko piłkarskie to ponad milion osób" - tłumaczy ustępujący prezes.
Od razu zapowiada też, że już nigdy nie będzie kandydował na stanowisko szefa PZPN. "Obiecuję to przede wszystkim swojej rodzinie, która przeżyła wiele trudnych chwil, bo naprawdę nikomu nie życzę, by idąc na grób rodziców zastawał go sprofanowanym" - powiedział Michał Listkiewicz, przypominając głośną sprawę zdewastowania grobu jego matki i ojca. "Dlatego nie będę już nigdy szefem PZPN" - ucina.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!