Dziennik.plPiłka nożna

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

"Dopilnuję, by Boniek nie został prezesem"

2008-10-30 | Ostatnia aktualizacja: 18:47 | Komentarze: 0 | skomentuj

Tomasz Jagodziński doskonale zdaje sobie sprawę, że szans na zostanie nowym prezesem PZPN nie ma żadnych. Nie wyklucza więc, że z wyborów wycofa się tuż przed startem. "Ja mam pięć wariantów, które będę rozgrywał. Na razie wiem tylko to, że prezesem nie zostanie Boniek. Dopilnuję tego osobiście" - powiedział na antenie RMF FM Jagodziński.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Jagodziński nie chciał zdradzić swojego faworyta, ale przyznał, że jest nim ktoś z dwójki Lato - Kręcina. Być może któryś z nich będzie mógł liczyć na przejęcie elektoratu Jagodzińskiego, a ten ponoć nie jest wcale tak mały, jak się powszechnie uważa. "Gdybym startował do końca, to będę miał między 21 a 25 głosów" - twierdzi działacz GKS-u Bełchatów.

Jagodziński nie chce tylko, by wybory wygrał Boniek, ale taki scenariusz - przynajmniej jego zdaniem - jest niemożliwy. "Zbyszek to fajny gość. Jednak po pierwsze, on już miał swoje pięć minut. Chciałbym też, żeby wyjaśnił swoją rolę, jaką odegrał przy uzyskaniu licencji dla Widzewa w 2004 roku" - mówi Jagodziński.

JWW
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«