Dziennik.plPiłka nożna

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Członek zarządu PZPN: Żadnych zmian nie będzie

2008-11-24 | Ostatnia aktualizacja: 19:18 | Komentarze: 0 | skomentuj

Kibice wciąż łudzą się, że w polskiej piłce coś się zmieni na korzyść i to mimo tego, że wybory przegrał ich faworyt Zbigniew Boniek. Nadzieje fanów rozwiewa jednak członek nowego zarządu PZPN Zbigniew Lach. "Zmiany? W tym towarzystwie będzie o nie trudno. O d... rozbić to wszystko" - przyznaje bez ogródek.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

>>>Lato dostał kredyt zaufania od ministra sportu

Lach to najstarszy członek nowego zarządu PZPN. Ma 69 lat i w polskiej piłce widział już chyba wszystko. Mimo że sam postrzegany jest jako "leśny dziadek", to zapowiada walkę z betonem PZPN.

Już na wstępie Lach przyznaje jednak, że o żadnych wielkich reformach w związku nie ma mowy. "Zmiany? W tym towarzystwie będzie o nie trudno. Antek Piechniczek we Wiśle sobie siedzi. Drugi wiceprezes w Chorzowie, trzeci w Lublinie. O dupę rozbić to wszystko" - analizuje.

Są jednak rzeczy, które się Lachowi zupełnie nie podobają. Na przykład afery sędziowskie. Działacz nie oszczędza byłego prezesa PZPN Michała Listkiewicza. "Będzie truł, że ledwie znał <Fryzjera>. Sranie w banie. Wszyscy doskonale go znali" - twierdzi, ale na zjeździe wyborczym milczał jak zaklęty. "Miałem tyle pomysłów, ale nie zdąży się powiedzieć wszystkiego w pięć minut" - broni się.

Lach głosował podczas wyborów na Grzegorza Latę.

>>>Czy PZPN ustawił przetarg na stroje?

mch
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«