"Udinese może wrócić do wielkiej formy"
Gdyby Lech Poznań grał z Udinese w Pucharze UEFA teraz, miałby wielkie szanse, by wyeliminować rywala z Włoch. Udinese jest pogrążone w kryzysie i przegrywa mecz za meczem. "Wiosną może być jednak zupełnie inaczej" - ostrzega były piłkarz klubu z Italii, Piotr Czachowski. "Kolejorz" będzie się musiał napracować, żeby pokonać drużynę z Serie A.
- Udinese osłabione przed meczem z Lechem
- Smuda wreszcie dogadał się z Beenhakkerem
- Równe szanse na awans Lecha i Unidese
- Udinese rywalem Lecha w Pucharze UEFA
- Trener Lecha: Nie pękamy przed Udinese
- Italia na drodze Kolejorza
- Udinese - do trzech razy sztuka
- Zobacz, jak Milan rozgromił rywali Lecha
- Boniek: Lech nie musi się bać Udinese
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Udinese jest w bardzo głębokim kryzysie, z siedmiu meczów przegrało aż sześć i szkoda, że mecze z Lechem nie odbędą się teraz, a dopiero za dwa miesiące. Przez ten czas Włosi mogą wrócić do wysokiej formy, to młody i nieobliczalny zespół" - mówi Czachowski, który grał w Udinese w sezonie 1992/1993.
Udinese Calcio jest ekipą środka tabeli w ekstraklasie Włoch. "Kiedy trafiłem z Markiem Koźmińskim do tego klubu, akurat awansował do najwyższej ligi. Byliśmy mocni u siebie, a zdecydowanie gorzej wiodło się nam na wyjazdach. Mam tę satysfakcję, że zostałem np. wybrany najlepszym piłkarzem spotkania z Milanem" - wspomina Czachowski.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!