Reprezentant Anglii dostaje pogróżki
Jermain Defoe żyje w ciągłym strachu. Reprezentant Anglii boi się wychodzić z domu! Wszystko przez pogróżki, jakie zaczął otrzymywać po tym, jak zdecydował się wyznać, że marzy o odejściu z Portsmouth. "Chciałbym wrócić do Tottenhamu" - powiedział otwarcie Defoe, a teraz srogo tego żałuje.
- Angielski gwiazdor: Policja mnie gnębi!
- Beckham wraca do reprezentacji Anglii
- Przespała się z piłkarzem, by zostać miss
- Jak on mógł zostawić taką dziewczynę?!
- Piłkarz próbował poderwać Paris Hilton
- Argentyński piłkarz za karę założy koszulkę Brazylii
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Defoe i jego rodzina żyją teraz w permanentnym strachu. Co jakiś czas napastnik odbiera telefony od kibiców Portsmouth, którzy wściekli się, że piłkarz chce opuścić ich klub. "Niektórymi z nich naprawdę się przejąłem. Nie mam pojęcia, skąd wzięli mój numer - wyznał przestraszony Defoe.
Reprezentant Anglii zgłosił sprawę władzom klubu. "Nie mogę sobie wyobrazić, że na świecie są ludzie, którzy mogą robić takie rzeczy" - mówi przygaszony Defoe.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!