Smuda wreszcie dogadał się z Beenhakkerem
Franciszek Smuda postawił na swoim. Leo Beenhakker będzie kontaktował się z trenerami klubowymi przed wysłaniem powołań na lutowe zgrupowanie w Portugalii. W tym samym czasie, gdy kadra będzie się przygotowywała do eliminacji na mundial, Lech Poznań będzie myślał już tylko o dwumeczu z Udinese w Pucharze UEFA.
- Smuda: Bośniacy pierdzielą głupoty
- "Udinese może wrócić do wielkiej formy"
- Zobacz, kogo Leo powołał na mecz z Walią
- Polak kandydatem na trenera Celtiku!
- Wichniarek: Polska liga mnie nie podnieca
- Boniek: Lech też może być umoczony
- Tak Lech przegrał z Werderem
- Beenhakker: W Polsce czuję się coraz gorzej
- Zmiana w kadrze Beenhakkera
- Lech przegrał z 9. drużyną ligi czeskiej
- Smuda: O Celtiku nawet nie śnię
- Zobacz nową kadrę Beenhakkera
- Stilić: Chcę odejść z Lecha do Celticu!
- Beenhakker broni swoich decyzji
- Polscy piłkarze zagrają z RPA
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Beenhakker i Smuda osiągnęli porozumienie. Zgrupowanie Lecha opuści czterech piłkarzy, których wybrał Holender: Jakub Wilk, Rafał Murawski, Grzegorz Wojtkowiak i Robert Lewandowski.
Mimo wszystko Smuda trochę marudzi. "Nie jestem do końca szczęśliwy z ostatecznych ustaleń. Najważniejsze jest jednak coś innego. Mam wreszcie regularny kontakt z Leo i mogę
dyskutować na temat powołań moich zawodników" - komentuje.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!