Piotr Reiss przeprasza klub i kibiców
Do tej pory był Piotrem R. Dziś podejrzany o korupcję piłkarz poznańskiego Lecha zgodził się na ujawnienie pełnych jego danych. Piotr Reiss wydał również oświadczenie w którym przeprasza klub i kibiców. Gwiazdor "Kolejorza" został zatrzymany 2 lutego. Usłyszał zarzuty korupcyjne, do części z nich się przyznał.
- Były piłkarz Lecha usłyszał zarzuty
- Michniewicz zgłosił się do prokuratury
- Symbol Lecha z paskiem na oczach
- Piotr Reiss zdradzi Lecha dla ŁKS
- Świerczewski: Niech medale oddają winni
- Wyznaczono kaucję za piłkarza
- Czy PZPN zdegraduje Lecha?
- Były obserwator PZPN zatrzymany
- Oto spowiedź piłkarza, który ustawiał mecze
- Lech przywróci do łask podejrzanego piłkarza
- Kibice Arki zaatakowani w Zabrzu
- Lech zarobi na aferze swojej legendy
- "Fryzjer": Z "Reksiem" interesów nie robiłem
- Z Poznania znikają billboardy z Piotrem R.
- Sędzia Piotr Ś. usłyszał 11 zarzutów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Oświadczenie Piotra Reissa:
"Zapewniam wszystkich kibiców Lecha Poznań, że w ciągu całej mojej kariery z pełnym oddaniem i sercem broniłem barw mojego klubu i nigdy nie chciałem zrobić nic, co stałoby w
sprzeczności z jego dobrem i co mogłoby przynieść klubowi jakąkolwiek szkodę" - pisze Piotr Reiss w przesłanym do mediów oświadczeniu.
"W ostatnich dniach wydarzyło się w moim życiu wiele niespodziewanych i dramatycznych wydarzeń. Wiem jednak, że wobec nadrzędnego dobra Lecha Poznań mój osobisty dramat nie ma obecnie żadnego znaczenia. Za zaistniałą sytuację w pierwszej kolejności muszę przeprosić żonę, dzieci i moich najbliższych".
W tym trudnym dla mnie czasie spotkałem się z wieloma wyrazami sympatii, współczucia i gestami wsparcia, także ze strony kibiców Lecha Poznań. Serdecznie za to dziękuję, nigdy o tych gestach nie zapomnę.
"To właśnie z tego powodu przede wszystkim kibicom winny jestem słowa wyjaśnienia. Całe moje sportowe życie to Lech Poznań. Temu klubowi oddałem najlepsze lata mojej piłkarskiej kariery, to w tym klubie chciałem zakończyć swoją sportową karierę - zakończyć w sposób godny, z medalem drużynowego Mistrza Polski na szyi".
"Nigdy poważnie nie brałem pod uwagę możliwości reprezentowania innego polskiego klubu. Fani Lecha dobrze o tym wiedzą i dlatego zawsze odczuwałem ogromne wsparcie tych najwspanialszych polskich kibiców, zawsze też czułem się częścią wielkiej rodziny Lecha Poznań. Rodziny, której częścią nadal się czuję i której członkiem nadal chcę pozostać".
"Wiem, że w obecnej sytuacji może trudno w to uwierzyć, ale zapewniam wszystkich kibiców Lecha Poznań, że w ciągu całej mojej kariery z pełnym oddaniem i sercem broniłem barw mojego klubu i nigdy nie chciałem zrobić nic, co stałoby w sprzeczności z jego dobrem i co mogłoby przynieść klubowi jakąkolwiek szkodę. Jestem w tym trudniejszej sytuacji, że z uwagi na rygory postępowania karnego nie mogę przedstawić ani treści postawionych mi zarzutów, ani treści złożonych przeze mnie wyjaśnień. Muszę jednak zaznaczyć, że wbrew informacjom medialnym, nigdy nie przyznałem się do sprzedania meczu Lecha Poznań".
"Pragnę gorąco przeprosić wszystkich kibiców Lecha Poznań, władze klubu, sponsorów, kolegów z zespołu, sztab szkoleniowy oraz wszystkich młodych zawodników reprezentujących barwy Kolejorza. Pragnę Was przeprosić za wszystko. Czuję się za to moralnie odpowiedzialny".
"Zdaję sobie sprawę, że w chwili obecnej w świetle dotychczasowych informacji medialnych macie prawo mieć wątpliwości co do moralnej oceny mojej osoby. Jeżeli mogę Was o coś prosić, proszę o jedno - z ostatecznymi ocenami wstrzymajcie się do czasu, aż prawomocny wyrok wyda w mojej sprawie sąd. Ośmielam się prosić Was o cierpliwość i uszanowanie domniemania mojej niewinności".









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!