Żewłakow boi się o formę Boruca
Do meczu z Irlandią już tylko kilka dni, a obrońca reprezentacji Polski Michał Żewłakow niepokoi się o formę swojego przyjaciela Artura Boruca. "Bo nie mógł obronić żadnego mojego karnego" - śmieje się kapitan biało-czerwonych.
- "W Belfaście zrobią Borucowi piekło"
- Młokos radzi, jak strzelić gola Borucowi
- Policja nie chroni domu Boruca
- Irlandczycy trzęsą się na myśl o Borucu
- Leo ma nowego ulubieńca
- Klub Żewłakowa wywalczył Puchar Grecji
- Znów przegraliśmy przez Boruca
- Zdecyduj, kto powinien zastąpić Brożka
- Beenhakker stracił kolejnego kadrowicza
- Boruc i Załuska podzielili się punktami
- Boruc: Przydałaby mi się ochrona
- Oto recepta na pokonanie Irlandii
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Żewłakow w taki oto żartobliwy sposób skomentował dzisiejszy poranny trening.
Podczas zajęć Leo Beenhakker podzielił piłkarzy na kilka mniejszych grup. Potem zarządził wewnętrzną grę kontrolną, podczas której przeprowadzał pierwsze przymiarki do wyjściowego składu na sobotni mecz z Irlandią Północną. Holender stawia m.in. na będącego w dobrej formie Ireneusza Jelenia. Piłkarz AJ Auxerre grał na lewym skrzydle, ale także w roli wysuniętego napastnika. Zajęcia zakończyły się treningiem strzelecki.
Mecz z Irlandią Północną już w sobotę.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!