Dziennik.plPiłka nożna

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Tomaszewski: Winni są Boruc i Drzewiecki

2009-03-28 | Ostatnia aktualizacja: 22:43 | Komentarze: 0 | skomentuj

Były bramkarz polskiej reprezentacji nie ma wątpliwości, kto jest winien koszmarnej porażce polskich piłkarzy w eliminacjach do mistrzostw świata. "Boruc zawalił trzy gole" - mówi DZIENNIKOWI Jan Tomaszewski. Wrzuca też kamyczek do ogródka ministra sportu Mirosława Drzewieckiego.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Można winić Boruca, obrońców, Michała Żewłakowa, który przy trzeciej bramce nie powinien podawać wprost na bramkę, ale ten mecz był przegrany już wcześniej" - uważa Tomaszewski.

"Przegraliśmy już kiedy minister sportu wycofał kuratora ze związku, przegraliśmy po wyborze Grzegorza Laty na prezesa PZPN i przegraliśmy odkąd Leo Beenhakker bezkarnie obraża Polaków - grzmi "Tomek".

"Lepiej już nie będzie. Skoro minister Drzewiecki chodzi pod pachę z prezesem Latą, pozwala się grać piłkarzom, którzy handlowali meczami, to teraz mamy taką drużynę. Zostanie tak, że Beenhakker dalej będzie robił znami co chciał, a biegaczo-kopacze będą grali słabo" - dodaje były reprezentant Polski.

Czy w związku z tym należy już budować nową drużynę z nowym trenerem? "Nic z tego. Beenhakker nadal będzie selekcjonerem, bo tak ma skonstruowaną umowę. Będziemy mu dalej płacić i płakać - przekonuje "Tomek" w rozmowie z DZIENNIKIEM.

"W środę gramy z listonoszami i roznosicielami mleka z San Marino. Pewnie wygramy i, niestety, wszystko wróci do normy - kończy Tomaszewski.

Łukasz Zaranek
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«