Tomaszewski: Leo zrobił Borucowi świństwo
"To zwykłe świństwo, co zrobił Beenhakker Borucowi" - grzmi Jan Tomaszewski. Trener kadry wycofał bowiem Boruca ze składu na mecz z San Marino. "W ten sposób Holender chce całą winę z meczu z Irlandią zepchnąć na polskiego bramkarza" - mówi DZIENNIKOWI były reprezentant kraju.
- Wiemy, na kim wzorował się Boruc
- "Boruc niszczy wiarę Polaków"
- Boruc wypowiada wojnę Blademu Krisowi
- "Polacy wbijają Borucowi nóż w plecy"
- Tomaszewski: Piłkarze mają w d... PZPN!
- Tomaszewski: Nasza liga jest do d...
- "Widziałem śmierć w oczach Beenhakkera"
- Beenhakker zrezygnował z Boruca
- Boruc jest tragiczny, ale i tak zmieni klub
- Tomaszewski: Winni są Boruc i Drzewiecki
- Znów przegraliśmy przez Boruca
- Zobacz błędy Boruca i dramat Polaków
- Boruc mówił, żeby mu nie podawali piłki
- Drzewiecki: Futbol czekają męskie decyzje
- Artur Boruc tyje w oczach
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Beenhakker podczas treningu oświadczył, że Boruc jest załamany. Dlatego postanowił go odesłać do Glasgow. "Zachowanie Beenhakkera mogę okreslić tylko jednym słowem - świństwo!" - denerwuje się Tomaszewski.
>>> Beenhakker zrezygnował z Boruca
Były bramkarz naszej reprezentacji twierdzi, że zachowanie Leo nie ma nic wspólnego z troską o psychikę golkipera Celtiku. "Jeśli tak by było, to Holender odesłałby go do Szkocji wprost z Irlandii, a nie ciągnął do Polski. Jasne było, że kibice czy dziennikarze nie będą oszczędzali Boruca i nie zostawią na nim suchej nitki" - mówi Tomaszewski.
Dlaczego więc Leo postąpił w ten sposób? "To proste" - odpowiada Tomaszewski. "Leo chce zrobić z Boruca kozła ofiarnego porażki z Irlandią. Chce pokazać Polakom - to Boruc zawalił, a ja go odsyłam do domu. Patrzcie, to winowajca. Zgoda, Artur nie popisał się w Belfaście, ale wiele błędów popełnił też Beenhakker. Tym posunięciem chce je wszystkie przypisać Borucowi" - kończy były reprezentant kraju.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!