Dziennik.plPiłka nożna

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Tomaszewski: Leo zrobił Borucowi świństwo

2009-03-30 | Ostatnia aktualizacja: 22:45 | Komentarze: 0 | skomentuj

"To zwykłe świństwo, co zrobił Beenhakker Borucowi" - grzmi Jan Tomaszewski. Trener kadry wycofał bowiem Boruca ze składu na mecz z San Marino. "W ten sposób Holender chce całą winę z meczu z Irlandią zepchnąć na polskiego bramkarza" - mówi DZIENNIKOWI były reprezentant kraju.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Beenhakker podczas treningu oświadczył, że Boruc jest załamany. Dlatego postanowił go odesłać do Glasgow. "Zachowanie Beenhakkera mogę okreslić tylko jednym słowem - świństwo!" - denerwuje się Tomaszewski.

>>> Beenhakker zrezygnował z Boruca

Były bramkarz naszej reprezentacji twierdzi, że zachowanie Leo nie ma nic wspólnego z troską o psychikę golkipera Celtiku. "Jeśli tak by było, to Holender odesłałby go do Szkocji wprost z Irlandii, a nie ciągnął do Polski. Jasne było, że kibice czy dziennikarze nie będą oszczędzali Boruca i nie zostawią na nim suchej nitki" - mówi Tomaszewski.

Dlaczego więc Leo postąpił w ten sposób? "To proste" - odpowiada Tomaszewski. "Leo chce zrobić z Boruca kozła ofiarnego porażki z Irlandią. Chce pokazać Polakom - to Boruc zawalił, a ja go odsyłam do domu. Patrzcie, to winowajca. Zgoda, Artur nie popisał się w Belfaście, ale wiele błędów popełnił też Beenhakker. Tym posunięciem chce je wszystkie przypisać Borucowi" - kończy były reprezentant kraju.

MIGA
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«