Załuska i Fabiański walczą o miejsce w bramce
Na poniedziałkowym treningu polskiej kadry najciężej ćwiczyli bramkarze. Łukasz Fabiański i Łukasz Załuska walczą o miejsce w bramce naszej reprezentacji. Artur Boruc po fatalnym występie w Belfaście został przez Leo Beenhakkera odesłany do domu. W środę w Kielcach gramy z San Marino.
- Następca Boruca uratował... żabkę
- Klęska w Belfaście. Gorzej być nie mogło!
- Kapitan reprezentacji: To nasza wina
- Zobacz, jak PZPN pozbędzie się Beenhakkera
- San Marino, czyli męska niania i prezes turysta
- Piłkarze wrócili. Tłumu kibiców nie było
- Beenhakker zrezygnował z Boruca
- Artur Boruc już wrócił do Glasgow
- Załuska: Artur jest zbyt ważny, by go skreślić
- Wciąż możemy awansować na mundial
- Fabiański: Jestem gotowy do gry!
- Fabiański walczy o numer jeden w Arsenalu
- Fabiański skapitulował. Zobacz wideo
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Piłkarze nie mają ostatnio szczęścia do pogody. Gdy przebywali we Wronkach - padał śnieg, a w Tychach - deszcz. Zajęcia odbyły się na namokniętym boisku obok hotelu Piramida, gdzie
mieszkają.
Najgorzej po zakończeniu godzinnego treningu wyglądał Fabiański, który podczas jednej z interwencji wylądował w kałuży. Bramkarz Arsenalu Londyn nie był brany pod uwagę do gry w
sobotnim meczu w Belfaście z Irlandią Północną z powodu zatrucia.
"Półtorej doby nic nie jadł. Teraz jest już wszystko w porządku i będzie gotowy do gry" - powiedział reprezentacyjny lekarz Jacek Jaroszewski.
"Lubię rywalizację. Uważam, że obaj z Łukaszem Załuską mamy po 50 procent szans na grę w środę" stwierdził "Fabian".
Lżej od kolegów trenowali Jacek Krzynówek i Michał Żewłakow. Ten pierwszy ma stłuczoną stopę, drugi - naciągnięty mięsień uda. W specjalnym pasie trenował zmagający się z
bólem żeber Jakub Błaszczykowski.
Polscy piłkarze zostaną w Tychach do wtorku. Po śniadaniuautokarem pojadą do Kielc. Wieczorem zapoznają się z murawę tamtejszego stadionu, który będzie areną środowego meczu z San Marino.






















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!