Nielegalnie zarobili na Rasiaku
Byli szefowie Derby, Jeremy Keith i Andrew Mackenzie nielegalnie zarobili pieniądze przy transferze Grzegorza Rasiaka do Tottenhamu. Takie rewelacje powiedział przed sądem Murdo MacKay, były dyrektor sportowy Derby. Proces dotyczy nieprawidłowości finansowych w klubie.
- Gol Żurawskiego pogrążył mistrzów Grecji
- Słaby weekend polskich piłkarzy
- Rasiak bohaterem! Mamy wideo!
- Piłkarze oskarżeni o nielegalne zakłady
- Rasiak strzela jak Messi. Dosłownie!
- Dwie bramki Rasiaka!
- Rasiak strzelił gola sezonu! Mamy wideo
- Zobacz, jak Rasiak znów trafił do siatki
- Zobacz, jak "Rasialdo" zachwycił Anglię
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Gdy zorientowałem się, że coś jest nie tak, zaczęli robić wszystko, by mnie usunąć z klubu" - mówił MacKey.
W 2003 r., rok po spadku z Premier League Derby miało 35 mln funtów długów. Wprowadzono zarząd komisaryczny, którym kierował największy wierzyciel Co-op Bank. Później klub przejęło trzech biznesmenów.
W 2005 r. bank domagał się kolejnej raty. "Dzięki Rasiakowi znajdziemy potrzebne 1,5 mln funtów" - pisał w mailu do zarządu były dyrektor finansowy a dziś oskarżony Andrew Mackenzie. Rasiak został sprzedany do Tottenhamu za 2,4 mln funtów.
Dziś jest wypożyczony z Southampton do Watfordu i kilka tygodni temu doznał kontuzji pachwiny. Na boisko wróci najwcześniej za miesiąc.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!