Oto cała tajemnica upadku Boruca
Co gnębi Artura Boruca tak bardzo, że wpuszcza szmatę za szmatą? To proste - bramkarz Celticu denerwuje się, bo wciąż nie ma rozwodu. "Ta sprawa cały czas zaprząta mu głowę. A rozwodu nie ma, bo nie chce go mu dać jego żona Katarzyna" - ujawnia jeden z przyjaciół reprezentanta Polski.
- Celtic gromił, Boruc się nudził
- "Boruc, co ty k... wyprawiasz?!"
- "Artur to zły chłopiec Celticu"
- Beenhakker: Nie skreślam Boruca
- Zobacz kolejną wpadkę Artura Boruca
- Czy czeska gwiazda zastąpi Artura Boruca?
- Żona wraca do Artura Boruca
- Bramkarze z Glasgow lubią sobie wypić
- "Polacy wbijają Borucowi nóż w plecy"
- Kibice już wybaczyli Borucowi
- Boruc wypowiada wojnę Blademu Krisowi
- Boruc potrafi bronić. Zobacz wideo
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Artur podpisał, co chciała, i oddał jej wszystko, co miał w Polsce, czyli pięć mieszkań oraz ponad milion złotych na koncie. Sobie zostawił tylko mieszkanie w Szkocji. To jednak nie wystarczyło. Zresztą związek Artura i Katarzyny był piękny tylko na zewnątrz. Prawda jest taka, że rozstawali się trzy razy, później wracali do siebie, ale za każdym razem tylko się pogarszało. I wbrew powszechnej opinii nowa dziewczyna Artura Sara nie jest winna rozpadu tego małżeństwa. On się zakochał i nareszcie mógł cieszyć się życiem" - dodaje przyjaciel bramkarza.
Boruc chciałby mieć już rozwód za sobą. Ważne jest dla niego także uporządkowanie relacji z synkiem. Na razie żona nie ułatwia mu kontaktów z dzieckiem. "Każda jego wizyta jest nadzorowana, czyli odbywa się w obecności kogoś z jej rodziny. Poza tym Kaśka nie odbiera telefonów i unika rodziny Artura" - zdradza znajomy piłkarza.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!