Dziennik.plPiłka nożna

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Oto cała tajemnica upadku Boruca

2009-04-07 | Ostatnia aktualizacja: 23:06 | Komentarze: 0 | skomentuj

Co gnębi Artura Boruca tak bardzo, że wpuszcza szmatę za szmatą? To proste - bramkarz Celticu denerwuje się, bo wciąż nie ma rozwodu. "Ta sprawa cały czas zaprząta mu głowę. A rozwodu nie ma, bo nie chce go mu dać jego żona Katarzyna" - ujawnia jeden z przyjaciół reprezentanta Polski.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Artur podpisał, co chciała, i oddał jej wszystko, co miał w Polsce, czyli pięć mieszkań oraz ponad milion złotych na koncie. Sobie zostawił tylko mieszkanie w Szkocji. To jednak nie wystarczyło. Zresztą związek Artura i Katarzyny był piękny tylko na zewnątrz. Prawda jest taka, że rozstawali się trzy razy, później wracali do siebie, ale za każdym razem tylko się pogarszało. I wbrew powszechnej opinii nowa dziewczyna Artura Sara nie jest winna rozpadu tego małżeństwa. On się zakochał i nareszcie mógł cieszyć się życiem" - dodaje przyjaciel bramkarza.

Boruc chciałby mieć już rozwód za sobą. Ważne jest dla niego także uporządkowanie relacji z synkiem. Na razie żona nie ułatwia mu kontaktów z dzieckiem. "Każda jego wizyta jest nadzorowana, czyli odbywa się w obecności kogoś z jej rodziny. Poza tym Kaśka nie odbiera telefonów i unika rodziny Artura" - zdradza znajomy piłkarza.

>>>Więcej w "Fakcie"

lem
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«