Były prezes Widzewa z zarzutami
Zarzut przywłaszczenia ponad 13 milionów złotych w celu ukrycia ich przed egzekucją komorniczą postawiła w środę wrocławska prokuratura byłemu prezesowi klubu piłkarskiego Widzew Łódź Andrzejowi P. Mężczyzna sam zgłosił się na przesłuchanie.
- Dostał w twarz, bo obraził matkę rywala
- "Fryzjer" skazany. Był w mafii piłkarskiej
- Artur S. doprowadzony do prokuratury
- CBA znów zatrzymało sędziego
- Zatrzymano dwusetną osobę w sprawie korupcji
- PZPN zrobi z Pucharu Polski błazenadę
- Korupcja w Lidze Mistrzów! Winni ukarani
- Podejrzane interesy wiceprezesa PZPN
- Ustawiał mecze, zostanie w areszcie
- Która drużyna zagra w barażu o ekstraklasę?
- Sędzia z Warszawy zatrzymany za korupcję
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Przesłuchanie zostało już zakończone, a wobec podejrzanego zastosowano środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 80 tys. zł, dozoru policji oraz zakazu opuszczania kraju.
10 marca w tej sprawie zatrzymani zostali także b. współwłaściciel Widzewa Andrzej G. oraz b. prezes klubu Jacek D. Obaj mężczyźni także usłyszeli zarzut "przywłaszczenia wielomilionowych kwot w celu ukrycia ich przed egzekucją". Zatrzymanie miało związek ze śledztwem w sprawie nieprawidłowości gospodarczych w Widzewie Łódź.
>>>Tomaszewski doniósł, ale nie na G.
W tej samej sprawie prokuratura postawiła już zarzuty byłemu wiceprezesowi PZPN Eugeniuszowi K. oraz sekretarzowi generalnemu PZPN Zbigniewowi Kręcinie.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!