Celtic gromił, Boruc się nudził
Artur Boruc nie miał wiele pracy podczas meczu Celticu z Falkirk. Drużyna naszego bramkarza pewnie wygrała 4:0, a "Borubar" znów zachował czyste konto. Falkirk, pewny kandydat do spadku, nie stworzył sobie na Celtic Park żadnej klarownej sytuacji.
- Kibice już wybaczyli Borucowi
- Czyste konto Boruca. Celtic gromi
- Bramkarze z Glasgow lubią sobie wypić
- Oto cała tajemnica upadku Boruca
- "Artur to zły chłopiec Celticu"
- Beenhakker: Nie skreślam Boruca
- "Polacy wbijają Borucowi nóż w plecy"
- "Boruc, co ty k... wyprawiasz?!"
- Zobacz kolejną wpadkę Artura Boruca
- Czy czeska gwiazda zastąpi Artura Boruca?
- Boruc potrafi bronić. Zobacz wideo
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dlatego piłkarze The Bhoys nie mieli żadnych problemów z pokonaniem rywali. Zaczęli strzelać jeszcze w pierwszej połowie - gola w 29. minucie meczu zdobył Gary Caldwell.
Więcej bramek zobaczyliśmy w drugiej części gry. W 62. minucie bramkę zdobył holenderski napastnik Jan Vennegoor of Hesselink, na 3:0 podwyższył McGeady, a wynik meczu w ostatniej minucie ustalił Daren O’Dea.
Celtic - Falkirk 4:0 (1:0)











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!