Obama chce mundialu w Stanach Zjednoczonych
Trudno sobie wyobrazić amerykańskiego polityka zafascynowanego piłką nożną. A jednak. "Soccer" ma gorącego zwolennika, i to na samym szczycie władzy. Prezydent USA Barack Obama zaczął oficjalnie wspierać kandydaturę Stanów Zjednoczonych do zorganizowania mistrzostw świata w 2018 lub 2022 roku. W tej sprawie wysłał już nawet list do prezydenta FIFA Seppa Blattera.
- Amerykanie grożą Beckhamowi
- Beckham zrobi w Ameryce małą Europę
- Jedenastu kandydatów chce zorganizować mundial
- Nowo odkryty porost nazwano Obamą
- Zobacz, jak Barack Obama cieszy się po golu
- Podwójne życie reprezentanta USA
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
„Piłka nożna to sport należący do nas wszystkich i uczący nas bardzo wiele. Mundial na przykład promuje ideę zdrowej rywalizacji na całym świecie” – napisał m. in. Obama w liście opublikowanym przez „New York Times”.
Obama dodał, że „jako ojciec” zobaczył „ducha jedności” na boiskach Chicago, gdzie trenują jego córki, a „jako dziecko” grał w piłkę na „brudnych drogach Dżakarty”.
Czy wylewność prezydenta największego mocarstwa na świecie przekona Blattera? Bez wątpienia Stany Zjednoczone mają bardzo mocną pozycję wśród kandatów do zorganizowana mundialu, szczególnie po organizacyjnym sukcesie mistrzostw świata w USA w 1994 roku.
























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!