Dziennik Gazeta Prawana logo

Na Wyspach piłkarze nie mają wakacji

19 kwietnia 2009, 14:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kibice FC Liverpool bardzo obawiają się o formę swojego asa Fernando Torresa. Okazuje się bowiem, że angielski klub ma zaplanowane na czerwiec starty w Tajlandii, co oznacza, że na odpoczynek po ciężkim sezonie ligowym pozostanie naprawdę mało czasu.

Czy w FC Liverpool nie mają litości dla swoich zawodników? Kibice angielskiego klubu najbardziej obawiają się o formę Fernando Torresa. Hiszpański napastnik po zakończeniu rozgrywek ligowych ma zagrać w czerwcu w RPA w Pucharze Konfederacji.

A potem zdaniem "Mail on Sunday" hiszpański napastnik zagra wraz z Liverpoolem w Tajlandii. Według brytyjskich mediów podopieczni Rafy Beniteza 22 lipca mają zagrać w Bangkoku z drużyną narodową Tajlandii. Następnie przeniosą się do Singapuru, gdzie rozegrają kolejne spotkania.

Torres po tak napiętym programie przygotowań może mieć problemy z kontuzjami. Napastnik, który w swoich piętnastu startach może poszczycić się 11 golami, już w tym sezonie narzekał na problemy z kostką.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj