Dziennik.plPiłka nożna

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Sędzia Webb nie będzie gwizdał w Polsce

2009-04-21 | Ostatnia aktualizacja: 23:38 | Komentarze: 0 | skomentuj

Arbitrem tegorocznego finału Remes Pucharu Polski na pewno nie będzie angielski sędzia Howard Webb, mimo że takie było życzenie sponsora rozgrywek, który chciał pokryć wszystkie koszty jego zaangażowania. Nie zgodził się na to Polski Związek Piłki Nożnej.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

PZPN wyraził swoje stanowisko w oficjalnym liście przesłanym do prezesa firmy Remes, Bartosza Remplewicza.

"Podzielamy pogląd, że finał Remes Pucharu Polski musi być najważniejszym wydarzeniem piłkarskim w naszym kraju. Dlatego jego nadrzędnym celem powinno stworzenie odpowiedniej atmosfery wokół rodzimej piłki i nawiązanie do chlubnej tradycji tych rozgrywek. Powierzenie prowadzenia zawodów sędziemu z zagranicy zapewne ma aspekt marketingowy, ale nie spełnia wymienionych celów. Dlatego też zarząd Kolegium Sędziów sceptycznie odnosi się do Państwa inicjatywy" - czytamy w specjalnym dokumencie, który podpisał prezes Grzegorz Lato oraz szef sędziowskiej organizacji Kazimierz Stępień.

>>>Sędzia Howard Webb nie odmówił

Webb miał być dodatkową atrakcją dla kibiców. To jeden z najlepszych arbitrów na świecie, choć kilka milionów Polaków ma zupełnie inne zdanie na temat - wszystko z powodu rzutu karnego, jaki podyktował w ostatniej minucie gry dla naszych rywali w meczu Austria - Polska (1:1) podczas Euro 2008 - przypomina "Przegląd Sportowy".

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«