Najgorszy stadion jest na... Wembley!
Na renowację Wembley wydano w sumie 800 milionów funtów. Zdaniem Arsena Wengera to pieniądze wyrzucone w błoto, bo murawa na tym legendarnym obiekcie do niczego się nie nadaje. ”Kiedyś wszyscy chcieli tu grać, teraz nie ma chętnych” - mówi szkoleniowiec Arsenalu Londyn.
- "Fabiański czuje się winny"
- Przespaceruj się po słynnym Wembley. Wideo
- Fabiański: Odpowiadam za tę porażkę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Jeśli przeznaczasz na budowę jakiegoś obiektu 800 mln funtów, to można zadbać o porządną murawę", skarżył się Arsen Wenger i zauważył, że gdy szykowany był stadion Emirates Stadium, architekci wzięli pod uwagę sugestie dotyczące przygotowania płyty boiska i murawy. W przypadku Wembley tak nie było, czego efekty widać teraz...
"Wcześniej wszyscy chcieli grać na Wembley, gdyż to boisko miało w sobie coś specjalnego. Teraz nikt nie chce tu grać, bo murawa jest do niczego" - powiedział Wenger. "Gdybyś poszedł do dentysty, a ten powiedziałby ci, że ma do dyspozycji sprzęt z lat pięćdziesiątych, to natychmiast poszedłbyś do innego. Podobnie jest z futbolem" - ocenił szkoleniowiec Arsenalu.
Czego obawiają się londyńczycy? Że nie będzie równych szans, na tak fatalnie przygotowanej murawie łatwo o pomyłkę i jakiś błąd. A w meczach, gdzie idzie o mistrzostwo, każda akcja, czy to udana czy nie, jest na wagę złota.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!