Dziennik.plPiłka nożna

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Lato: nie róbmy sensacji z nieobecności Leo

2009-04-22 | Ostatnia aktualizacja: 23:42 | Komentarze: 0 | skomentuj

Zarząd PZPN jest wściekły na Leo Beenhakkera, ale Grzegorz Lato usprawiedliwia selekcjonera polskiej kadry. "Leo pojawi się na następnym posiedzeniu za dwa tygodnie. Nie róbmy sensacji z jego nieobecności - przecież następne mecze o punkty reprezentacji będzie rozgrywać dopiero na jesieni" - podkreśla prezes PZPN.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Beenhakker nie przyjechał na posiedzenie, bo miał już wcześniej umówione spotkanie z trenerami w Anglii – Guusem Hiddinkiem i Arsenem Wengerem.

Uspokajające słowa Laty na nic się zdały, bo członkowie zarządu PZPN są oburzeni tym, jak traktuje tę instytucję Beenhakker. "Pan Beenhkaker grał i gra na nosie pracodawcy, jakim jest zarząd PZPN. Jeśli pracodawca prosi pracownika, to ten powinien przyjść. Nie wiem, czy chce sprowokować nas do dymisji i płacenia odszkodowania, czy nie. Jestem rozczarowany i zniesmaczony, że trener tak się zachował" - ocenił Zbigniew Lach.

Pod nieobecność Leo PZPN omówi procedury przekazywania środków pieniężnych klubom za wyszkolenie. W myśl przepisów FIFA drużyny muszą otrzymywać ekwiwalent przy transferach graczy.

Być może zarząd zajmie się także korupcją. Lato przygotował już uchwałę abolicyjną dla klubów zamieszanych w aferę korupcyjną.

mch
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«