Beenhakker trenerem Belgów?
Czy Belgowie zatrudnią Leo Beenhakkera na stanowisku selekcjonera swojej reprezentacji? Szanse na to są coraz większe. Zdaniem belgijskich mediów, tamtejsza federacja piłkarska wymarzyła sobie, że nowym szkoleniowcem ich kadry zostanie jeden z utytułowanych trenerów z Holandii.
- Leo: Lato pozwolił mi nie przyjść na zarząd
- Żewłakow i Boruc na wylocie?
- Leo Beenhakker: Mam dość tych bzdur!
- Burzliwa dyskusja na temat Beenhakkera
- "PZPN zachował się po amatorsku"
- Boniek: Leo w Feyenordzie załatwia transfery
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Lista obejmowała cztery nazwiska : Dicka Advocaata, Louisa van Gaala, Guusa Hiddinka oraz Beenhakkera. Z dnia na dzień ta lista się jednak kurczy. Pierwszy Belgom odmówił Hiddink, który latem wraca z Chelsea do pracy z reprezentacją Rosji. Wczoraj Belgom odmówił Advocaat.
"Nie odejdę z Zenitu" - powiedział trener klubu z Sankt Petersburga, z którym belgijska federacja toczyła oficjalne rozmowy.
Teraz zdaniem belgijskich gazet największe szanse na pracę w ich kraju ma van Gaal, który właśnie zdobył mistrzostwo Holandii z AZ Alkmaar. Nie wiadomo jednak, czy mając w perspektywie grę ze swoim klubem w Lidze Mistrzów, Holender zgodzi się na propozycję z Belgii. Wtedy na placu boju zostanie tylko Beenhakker. Kto wie, czy niezadowolony ze współpracy z PZN Leo nie zdecyduje się na zastąpienie zdymisjonowanego niedawno Rene Vandereyckena, tym bardziej, że nasz selekcjoner na co dzień mieszka właśnie w Belgii...

















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!